Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec z zadaniami domowymi w polskiej szkole? W tę stronę poszła nie tylko Finlandia

17 listopada 2023, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Uczennica odrabia pracę domową
Coraz więcej krajów rozważa ograniczenie ilości prac domowych dla uczniów/Shutterstock
Nie milknie dyskusja o zakazie prac domowych. Obok argumentów "za" i "przeciw" coraz częściej pojawia się kontekst rozwiązań z zagranicznych systemów edukacyjnych m.in. Finlandii. Czy wyróżnia się fińska oświata? W których krajach dyskutowano o zmniejszeniu ilości prac domowych dla uczniów?

Fińskie szkoły – edukacja bez stresu i zadań domowych?

Fińska edukacja od wielu lat pozostaje w topie zestawień systemów oświatowych określanych mianem "najbardziej przyjaznych uczniom". Jest to również system o wysokim poziomie skuteczności, potwierdzonym doskonałymi statystykami zdawalności egzaminów.

Tajemnice systemu fińskiej edukacji próbowali zbadać m.in. korespondenci BBC. Sean Coughlan, dziennikarz specjalizujący się w tematach edukacyjnych, porównał system fiński do brytyjskiego. Przy okazji wypunktował ogromną przewagę skandynawskiego systemu oświaty. Główne zalety?

  • ograniczona ilość prac domowych równoważona bardzo wysokim poziomem szkolnej edukacji,
  • równość w edukacji – system kładzie nacisk na powszechność i dostępność,
  • wysoki prestiż zawodu pedagoga – doskonałe zarobki nauczycieli, restrykcyjna weryfikacja umiejętności (nauczyciel musi zawsze posiadać dyplom wyższej uczelni),
  • ograniczona ilość godzin zajęć szkolnych, 
  • długie wakacje (od 10 do 11 tygodni). 

Jak podkreśla Coughlan, fińscy uczniowie mają niewiele prac domowych, a w Finlandii "nie istnieje kultura zapisywania dziecka na prywatne korepetycje". Fińscy rodzice preferują tzw. holistyczne podejście do edukacji. Ufają szkołom, a kluczem do sukcesu jest "wzajemne zaufanie". Reforma fińskiego szkolnictwa rozpoczęła się już w latach 70., a system miał czas, aby ewoluować w takim kierunku, jakiego życzą sobie rodzice.

Które kraje ograniczyły ilość prac domowych?

Ograniczenie dodatkowych prac dla uczniów może mieć różną formę, ale jest zazwyczaj dobrze wpasowane w dany system edukacyjny. Niektóre kraje ograniczają jedynie prace domowe dla najmłodszych uczniów. Takie rozwiązanie funkcjonuje m.in. w Holandii. Warto jednak dodać, że holenderscy uczniowie wykonują wiele prac i projektów w trakcie lekcji. Temat zmniejszenia ilości zadań domowych był dyskutowany również w Niemczech, Brazylii i we Włoszech. Dyskusja o zadaniach często jest wiązana z rosnącymi kosztami korepetycji w danym kraju.

Korea Południowa walczy z przepracowaniem uczniów

W 2016 roku Korea Południowa doprecyzowała kwestię ograniczenia ilości prac domowych dla uczniów szkół podstawowych. Ważny kontekst – koreańscy uczniowie pracują w systemie o skrajnie wysokim poziomie rywalizacji. Standardem są kosztowne korepetycje i restrykcyjne zasady przyjmowania na uczelnie wyższe (większość nastolatków chce studiować i pracować w Seulu). Uczniowie spędzają większość dnia w szkole, a wieczorem na zajęciach dodatkowych. Egzaminy na koniec szkoły średniej często decydują o przebiegu całej kariery zawodowej dziecka.

Francuscy rodzice pilnują prawa do braku prac domowych

Temat prac domowych został uregulowany we Francji już w 1956 roku. Od tego czasu nauczyciele szkół podstawowych nie mogą zadawać pisemnych prac domowych. W praktyce jednak wielu pedagogów ignorowało to zalecenie. W 2012 roku dyskusja o dodatkowej pracy w domu powróciła dzięki protestom rodziców domagających się przestrzegania tej kwestii w praktyce. W trakcie protestów postulowano m.in. o więcej czasu wolnego na rekreację dla młodszych dzieci.

Chińskie regulacje "dla dobra nastolatków"

Kwestię prac domowych próbuje regulować również chiński rząd. W 2021 roku zaproponowano m.in. obniżenie ilości prac domowych dla uczniów szkół podstawowych. W teorii oznaczało to jednak większy nacisk na wykonanie zadań w trakcie zajęć lekcyjnych. Regulacje miały również odciążyć rodziców, wydających duże kwoty za pozaszkolne zajęcia dodatkowe. Decyzja rządu spotkała się z dużą krytyką ze strony rodziców i nauczycieli. Obydwie grupy argumentowały, że odgórny nakaz obniży poziom wiedzy uczniów, a nadzór nad odrabianiem prac domowych spadnie na rodziców. Rząd próbował również regulować prywatny czas chińskich uczniów, wprowadzając m.in. odgórne "ograniczenie ilości godzin spędzanych na grach komputerowych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj