Justyna Dobrosz - Oracz z "Gazety Wyborczej" zapytała ministra edukacji, Dariusza Piontkowskiego o problemy w szkołach, na które skarżą się uczniowie. Chodziło jej m.in o zajęcia, które w niektórych szkołach kończą się wieczorem. Szef resortu edukacji powiedział, jak podaje TVN24, że z tego co wie w przytłaczającej większości szkół w Polsce zajęcia w szkołach podstawowych i szkołach średnich odbywają się zgodnie ze standardami, czyli kończą się około godziny 15-16.

Dziennikarka "GW" nie odpuściła. A jeżeli chodzi o reformę, która miała nie dotknąć uczniów, a wprowadza chaos - zapytała. Chaos to jest być może w pani głowie dotyczący oświaty - ostro odpowiedział minister.

W związku z reformą edukacji w pierwszych klasach szkół średnich będzie w tym roku więcej uczniów niż w latach ubiegłych - tzw. podwójny rocznik, czyli ostatni rocznik absolwentów gimnazjów i pierwszy rocznik absolwentów 8-letnich szkół podstawowych.