Dulkiewicz uczestniczyła w środę w konferencji prasowej poświęconej poczynionym przez samorząd przygotowaniom do nowego roku szkolnego. Oprócz niej w spotkaniu z mediami wziął udział zastępca prezydenta ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk.
Dulkiewicz oceniła, że rok szkolny 2019/2020 będzie "chyba najtrudniejszym, jaki tylko może być". - – podkreśliła wyjaśniając, że do szkół średnich trzeba było przyjąć „potrójne roczniki”, a w wielu szkołach zorganizować naukę odbywającą się według kilku różnych programów "zarówno trzyletnich, jak i czteroletnich".
- – powiedziała Dulkiewicz.
Prezydent poinformowała, że "po raz pierwszy w historii w gdańskim budżecie wydatki na edukację przekroczą miliard złotych". Dulkiewicz przypomniała, że budżet Gdańska to około 3 miliardów złotych. - – powiedziała podkreślając, że finansowanie edukacji jest zadaniem rządu.
- – powiedziała Dulkiewicz.
- – powiedział z kolei Kowalczuk. Dodał, że od września do grudnia br. na podwyżki dla nauczycieli w placówkach prowadzonych przez miasto Gdańsk potrzeba 14 mln zł, a tymczasem rząd zadeklarował na ten cel 9 mln zł. - – powiedział Kowalczuk dodając, że "na realizację podwyżki od stycznia do sierpnia miasto nie otrzymało 14 mln zł".
Kowalczuk przypomniał, że w przyszłym roku planowana jest 50-procentowa podwyżka cen energii. Dodał, że dotychczas kosz ten wynosił 10,7 mln rocznie, a po podwyżce trzeba będzie dołożyć kolejne 5 mln zł.
Dulkiewicz poinformowała, że - mimo trudnej sytuacji - Gdańsk stara się rozwijać edukację. Przypomniała, że 2 września otwarta zostanie nowa szkoła - Centrum Edukacyjne Jabłoniowa przy ul Lawendowe Wzgórze. Podkreśliła, że obiekt wybudowany został w technologii ekologicznej – drewnianej. Przypomniała, że w Gdańsku powstało już kilka parterowych przedszkoli i żłobków z zastosowaniem tej technologii, ale nowa szkoła „będzie pierwszym kilkukondygnacyjnym obiektem w Polsce wybudowanym w technologii drewnianej”.
Dulkiewicz dodała, że budowa szkoły pochłonęła 80 mln zł, a placówka pomieści 750 dzieci - od klasy 0 do klasy 8.
Poinformowała też, że dokończono budowę szkoły metropolitalnej w Kowalach, która powstała z inicjatywy trzech gmin - gminy wiejskiej Pruszcz Gdański, gminy Kolbudy i miasta Gdańska. Przypomniała, że placówka ta została otwarta w ubiegłym roku, a teraz dokończono budowę sali gimnastycznej i auli widowiskowej. Wyjaśniła, że zakończone właśnie prace kosztowały 18 mln zł.
Dulkiewicz przypomniała, że miasto wykłada też środki na remonty. Podkreśliła, że "od trzech lat remonty te tak naprawdę są tylko i wyłącznie dostosowaniem naszych szkół do zmian wynikających z reformy". - – podkreśliła.
Z kolei Kowalczuk poinformował, że w nadchodzącym roku szkolnym w gdańskich podstawówkach prowadzonych przez miasto, naukę rozpocznie prawie 30 tysięcy uczniów. Kolejne 2,5 tysiąca dzieci będzie uczęszczać do podstawówek publicznych, ale prowadzonych przez inne niż samorząd organy. W samorządowych szkołach branżowych, technikach i liceach będzie się uczyło 17,5 tysiąca osób, kolejne ponad 400 – w nie samorządowych. Kowalczuk dodał też, że miejskie przedszkola przyjmą 9,8 tys. dzieci.
- – poinformował Kowalczuk. Podkreślił, że "dla wszystkich przedszkolaków miejsca się znalazły" i pozostało jeszcze kilkadziesiąt wolnych miejsc.
Kowalczuk poinformował, że – w związku z trudną sytuacją związaną z kumulacją roczników w szkołach ponadpodstawowych, miasto zapewni „bardzo mocne wsparcie psychologiczne” uczniom i kadrze nauczycielskiej. - – powiedział.
Dodał, że – mimo kumulacji roczników w szkołach ponadpodstawowych, w większości placówek lekcje będą kończyć się około g. 16:30. Wyjaśnił, że tylko w dwóch – popularnych wśród uczniów placówkach, zajęcia będą trwały dłużej: w Zespole Szkół Morskich – mniej więcej do g. 20, a w Zespole Szkół Łączności - do g. 18. - – powiedział.