- pisze Sławomir Broniarz, prezes ZNP w specjalnym liście, wystosowanym z okazji rozpoczynającego się nowego roku szkolnego.
- wylicza warunki, z jakimi nauczyciele, uczniowie i ich rodzice będą musieli się zmagać. - ocenia.
W jego opinii "rząd nie spełnił postulatów środowiska, które miały na celu przede wszystkim poprawę sytuacji dzieci i szans na kształcenie w dobrych warunkach". - przypomina.
- podkreśla. - dodaje. Z- kończy swój list prezes ZNP.
Dla 4,6 mln uczniów, z blisko 24 tys. szkół, w poniedziałek rozpocznie się nowy rok szkolny 2019/2020. Dla blisko 384,9 tys. uczniów, rozpoczynających naukę w pierwszych klasach szkół podstawowych, po raz pierwszy zabrzmi dzwonek szkolny.
Jak podaje MEN, w roku szkolnym 2019/2020 w szkołach podstawowych będzie uczyć się ponad 3 mln uczniów, a w szkołach ponadpodstawowych ok. 1,5 mln uczniów: w liceach ogólnokształcących - 643,5 tys., w technikach - 659,9 tys., w szkołach branżowych I stopnia - 199,9 tys. uczniów.
W związku z reformą edukacji w pierwszych klasach szkół średnich będzie w tym roku więcej uczniów niż w latach ubiegłych - tzw. podwójny rocznik, czyli ostatni rocznik absolwentów gimnazjów i pierwszy rocznik absolwentów 8-letnich szkół podstawowych. W pierwszych klasach liceów uczyć się będzie 333,3 tys. uczniów, w pierwszych klasach techników - 299 tys. uczniów, a w pierwszych klasach szkół branżowych pierwszego stopnia - 109,7 tys. uczniów.
W szkołach policealnych nowy rok szkolny rozpocznie ok. 220 tys. słuchaczy, a w szkołach dla dorosłych (podstawowych i liceach) ok. 142 tys. słuchaczy.
2 września to również pierwszy dzień zajęć dydaktyczno-wychowawczych dla około 1,4 mln dzieci w wieku 3-6 lat w ponad 22 tys. przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych formach wychowania przedszkolnego.