Dziennik Gazeta Prawana logo

W polskich szkołach brakuje połowy uczniów z Ukrainy. Nowy raport "powinien niepokoić"

15 stycznia 2024, 06:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
szkoła, edukacja, uczeń, klasa, nauczyciel
Ponad połowa uczniów uchodźczych z Ukrainy pozostaje poza polskim systemem szkolnictwa/Shutterstock
Centrum Edukacji Obywatelskiej zaprezentowało nowy raport o tym, jak ukraińscy uczniowie radzą sobie w polskich szkołach. Coraz więcej nastolatków uczy się w szkołach średnich. Widać również wyraźny odpływ w stronę edukacji zdalnej. Kluczowy wniosek? Ponad połowa uczniów może znajdować się obecnie poza systemem edukacji. 

Raport Fundacji Centrum Edukacji Obywatelskiej

W najnowszym raporcie fundacji przygotowano spis danych pokazujących, w jaki sposób uczniowie z Ukrainy – w tym głównie uczniowie uchodźczy – zostali zaadaptowani przez polski system edukacji. Kluczowe dane? W polskich szkołach – stan na październik 2023 – uczy się obecnie ok. 185 tys. dzieci i nastolatków z Ukrainy. Jak podaje raport 135 tys. to uchodźcy wojenni. 

Patrząc na skalę ogólnopolską uczniowie z Ukrainy stanowią prawie 3 proc.  wszystkich uczniów. Według szacunków raportu w co 4. polskiej klasie uczy się dziecko z doświadczeniem uchodźczym. Dokument obejmuje dane ze szkół podstawowych (bez oddziałów przedszkolnych), liceów ogólnokształcących i techników oraz branżowych szkół I stopnia. W raporcie wykorzystano m.in. dane z Rejestru Szkół i Placówek Oświatowych, dane GUS oraz zarejestrowane wnioski o nadanie statusu UKR w związku z konfliktem na Ukrainie.

Dzieci z Ukrainy w oddziałach przygotowawczych

W polskich szkołach od 2022 roku funkcjonowało 288 oddziałów przygotowawczych, w których uczyło się 3,7 tys. uczniów. Największą liczbę oddziałów zanotowano w Warszawie (51), Wrocławiu (48), Poznaniu (27) i Krakowie (14). Większość oddziałów funkcjonuje obecnie tylko w szkołach podstawowych. Co istotne, zgodnie z danymi raportu liczba oddziałów systematycznie maleje, a obecnie pracuje zaledwie 12 proc. spośród tych, które utworzono w 2022 roku. O prawie 90 proc. zmniejszyła się również liczba uczniów korzystających z oddziałów przygotowawczych (z 38 tys. do 3,7 tys.). Obecnie 85 proc. polskich powiatów nie posiada ani jednego oddziału przygotowawczego.

Uczniowie uchodźczy w szkołach średnich

Rośnie liczba ukraińskich nastolatków, którzy rozpoczynają lub kontynuują naukę w polskich szkołach średnich. Pod koniec zeszłego roku było ich o ponad 78 proc. więcej niż w pierwszych miesiącach od wybuchu konfliktu na Ukrainie. Ważnym trendem, który odnotowano, jest rezygnacja uczniów z dalszej nauki. Jak podaje raport, ponad połowa uczniów uchodźczych, którzy w zeszłym roku uczyli się w klasach III liceum nie podjęło nauki w klasach IV. Zdaniem autorów raportu część nastolatków mogła opuścić Polskę, część nie uzyskała promocji do kolejnej klasy lub wręcz zrezygnowała z dalszej nauki. 

Odpływ uczniów ukraińskich z systemu szkolnictwa

Najważniejszym wnioskiem z raportu jest jednak informacja o pozostawaniu większej części ukraińskich uczniów poza polskim systemem szkół. Autorzy raportu zaznaczają, że na ten moment nie ma jeszcze kompletu danych, które pozwoliłyby dokonać pełnej analizy zjawiska. Szacuje się, że poza systemem szkolnictwa może funkcjonować obecnie ponad 43,6 tys. nastolatków w wieku licealnym i ponad 112,8 tys. dzieci, które powinny uczęszczać do szkoły podstawowej. Uczniowie ci formalnie realizują obowiązek szkolny ucząc się m.in. zdalnie (w ramach tzw. ukraińskiej edukacji zdalnej). Taka forma nauki – przedłużająca się kolejny rok – budzi jednak obawy pedagogów. Nauka zdalna poza systemem publicznego szkolnictwa, ogranicza – zdaniem ekspertów – możliwość rozwijania umiejętności socjalnych przez dzieci uchodźcze.

W komentarzu do raportu prezes CEO dr Jędrzej Witkowski zauważył, że prezentowane dane "powinny zaniepokoić" i wymagają skoordynowanego, świadomego zarządzania. Podkreślił, że sytuacja jest obecnie szczególnie trudna w szkołach średnich (nie zawsze przygotowanych do pracy z ukraińskimi uczniami), a polski system szkół "wypycha w próżnię od 20 proc. do 50 proc. uczennic i uczniów zależnie od rocznika". Zdaniem prezesa CEO dzieci uchodźcze wciąż wymagają wsparcia, aby nie pozostać "w edukacyjnej próżni".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj