W piątek mija 100 dni rządu Donalda Tuska. W kampanii wyborczej lider Koalicji Obywatelskiej przedstawił 100 konkretnych zadań, które jego zespół planował zrealizować w tym czasie.

Reklama

W swoim przemówieniu z 13 grudnia ubiegłego roku Tusk przyznał, że wszyscy znają te konkrety i Polska będzie nowy rząd z nich rozliczała. Donald Tusk dodał wówczas, że rozliczenia się nie boi.

Dziś po 100 dniach rządów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Trzeciej Drogi wiadomo już, że ze "100 konkretów" w pełni zrealizowano dotychczas kilkanaście, reszta czeka "w kolejce".

O ocenę działań ministerstwa edukacji poprosiliśmy przedstawicieli ZNP.

Podwyżki, wymiana i odpolitycznienie kuratorów oświaty, nowa jakość dialogu, rozpoczęcie prac na zmianą podstawy programowej. To są najważniejsze rzeczy doceniane przez nauczycieli, którzy wyraźnie odetchnęli po erze ministra Czarnka. Jest jednak i "ale" - przekazała nam rzeczniczka ZNP-
Magdalena Kaszulanis.

Dodała też, że trzeba docenić skalę wzrostu wynagrodzeń nauczycieli, ponieważ takich podwyżek w ostatnich latach nie było. Przypomnę, że w czasie 8 lat rządów PiS rząd dwukrotnie zamroził pensje nauczycielskie a wzrost wynagrodzeń był nieporównywalnie mniejszy - od 1,3 proc. w 2017 r. do 7,8 proc. w 2023 r.- podkreśliła.

Ta duża tegoroczna podwyżka pokazuje jednak, jak niewielkie są obecnie zarobki nauczycieli, skoro nawet 33-procentowy i 30-procentowy wzrost płac nie zapewnia podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 1500 zł. Dlatego jako ZNP czekamy na procedowanie w Sejmie naszej obywatelskiej inicjatywy - zaznaczyła przedstawicielka oświaty.

Reklama

Magdalena Kaszulanis z ZNP przypomniała też, że w lutym odbyło się pierwsze czytanie inicjatywy, którą marszałek Sejmu "wyjął z zamrażarki". Ten projekt gwarantuje powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, czyli zbliża płace nauczycieli to tego, co mamy na rynku i uniezależnia je od decyzji polityków -dodała.

"Czekamy na poprawę projektu rozporządzenia ws. prac domowych"

Czekamy także na poprawę projektu rozporządzenia ws. prac domowych. Zdaniem ZNP, zakaz zadawania prac domowych ingeruje w autonomię nauczyciela. Odbiera nauczycielowi prawo do wyboru stosowanych przez niego metod dydaktycznych, podważa jego kompetencje i ogranicza możliwość realizacji celów dydaktycznych - wskazała.

I podkreśliła, że przedstawiciele nauczycieli widzą po stronie MEN chęć odbudowy prestiżu zawodowego nauczycieli, poprawę jakości dialogu społecznego. Ale czekamy też na konkretne rozmowy i projekty np. dotyczące odchudzenia podstawy programowej - podsumowała.

100 dni rządu Tuska

Przypomnijmy, jesienią, w trakcie kampanii wyborczej KO przedstawiła tzw. "100 konkretów na pierwsze 100 dni". Wśród nich było m.in. podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł., odblokowanie środków unijnych, wprowadzenie tzw. "babciowego', czyli 1500 zł miesięcznie na opiekę nad dzieckiem, finansowanie in vitro z budżetu państwa, dostęp do "antykoncepcji awaryjnej" bez recepty i możliwość przeprowadzenia aborcji do 12 tygodnia ciąży, 30-proc. podwyżki dla nauczycieli, odpolitycznienie mediów publicznych i uwolnienie sądów od politycznych wpływów, rozliczenie rządów PiS czy powrót do ryczałtowego systemu rozliczania składki zdrowotnej.