Dziennik Gazeta Prawana logo

MEN kontroluje szkoły po "Tęczowym Piątku". I grozi dyrektorom dyscyplinarką

30 października 2018, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Tęczowy Piątek / Kampania Przeciw Homofobii
Tęczowy Piątek / Kampania Przeciw Homofobii/Media
Wiceminister edukacji Marzena Machałek oznajmiła w rozmowie z Radiem ZET, że jeżeli dyrektorzy złamali prawo oświatowe odnośnie "Tęczowego Piątku", to poniosą konsekwencje.

- - oznajmiła Machałek.

MEN po zgłoszeniach rodziców skontroluje część szkół, w których odbył się "Tęczowy Piątek".

W ramach akcji szkoły mogły wywiesić tęczowe flagi czy plakaty oraz poprowadzić lekcje o tolerancji.

70 proc. uczniów nieheteronormatywnych doświadczyło homofobii, w tym 30 proc. na terenie swojej szkoły - wynika z badań KPH.

Politycy PiS jednym chórem o "Tęczowym Piątku". A rodzice? SONDA DZIENNIK.PL

- - tak szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin komentował w piątek akcję promowania akceptacji osób homoseksualnych "Tęczowy Piątek".

W piątek w ponad 200 szkołach Kampania Przeciw Homofobii (KPH) przeprowadziła akcję "Tęczowy Piątek". W tych placówkach odbyły się lekcje, których głównym tematem były "akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBTQI". Szkoły, które podjęły tę inicjatywę otrzymały od KPH zestaw materiałów edukacyjnych, plakaty i "tęczowe gadżety".

Jacek Sasin stwierdził w telewizji wPolsce.pl w piątek, że jest "rozdrażniony" tym, że "komuś przychodzi do głowy indoktrynacja młodzieży w szkołach". - - mówił szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

- - ocenił Sasin.

Z kolei szef kancelarii premiera Michał Dworczyk zapytany w TVP1 o "Tęczowy Piątek", odpowiedział, że dla niego jest to informacja "świeża i zaskakująca". - - podkreślił. Dworczyk przyznał, że o sprawie wie tylko z doniesień medialnych. - - dodał.

- - mówił szef KPRM. - - podkreślił Dworczyk.

W czwartek w rozmowie z portalem wPolityce.pl do sprawy odniosła się minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Pytana, "jak patrzy na tę sprawę", podkreśliła, że "w kalendarzu szkolnym nie ma takiego dnia". - - powiedziała.

Zaznaczyła przy tym, że "jeżeli chodzi o jakąkolwiek akcję, dowolnej instytucji, która chce realizować coś, co nie wynika z podstaw programowych, musi uzyskać pisemną zgodę rodziców". - - podkreśliła.

Wskazała też, "wiele przepisów prawa oświatowego, jak również podstawy programowe, są tak skonstruowane, żeby szkoła była neutralna". - - oceniła Zalewska.

Na uwagę, że KPH twierdzi, iż ma być obecna w 211 szkołach, minister odparła, że "tak twierdzi tylko ta organizacja". - - powiedziała szefowa resortu edukacji narodowej.

Wskazała także, że "w dobie mediów elektronicznych z pewnością pojawiłyby się w internecie skany kartek, w których dyrektorzy pytaliby rodziców o zgodę na zorganizowanie takiej akcji". - - wskazała. - - dodała.

Zalewska zaznaczyła także, że ministerstwo zawsze sprawdza wszelkie podobne sprawy. - - zapowiedziała. - - dodała.

Dopytywana, co mają zrobić rodzice, którzy w piątek dowiedzą się od swoich dzieci, że tzw. "Tęczowy Piątek", odbył się w ich szkole, Zalewska wskazała, że powinni oni "od razu zawiadomić kuratorium".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj