Nie każdy może studiować. Uczelnie zmieniają taktykę

Szkoły wyższe ograniczają przyjęcia, a najlepszych maturzystów kuszą dodatkowymi stypendiami. Niektóre będą rozdawać po 4 tys. zł. 

wróć do artykułu
  • ~kuciap
    (2017-06-08 11:11)
    za moich czasow, lata 80, stypendium dostawalo sie za wyniki na studiach, a nie za mature czy podpis na liscie
  • ~Wydra
    (2017-06-08 09:01)
    koniec z pseudo studentami ,jak milo :)
  • ~uky
    (2017-06-08 09:20)
    Po tylu latach przyznać się , że odwalało się chałturę?
  • ~ratio
    (2017-06-08 08:17)
    Normalność wraca?
  • ~co jest grane ?
    (2017-06-08 08:11)
    To dlaczego uczelnie techniczne zmniejszają nabór studentów , zamiast zatrudniać wykładowców ?????????
  • ~Bardziej adekwatny byłby tytuł:
    (2017-06-11 00:21)
    "Nie każdy MUSI studiować!"
  • ~darkvader
    (2017-06-08 10:39)
    No i wychodzi cała prawda w ostatnich dwóch zdaniach - co z tego że przyjdą najlepsi uczniowie, skoro oferta uczelni nadal pozostanie mierna, bo nie mają kadr! A cel państwa został osiągnięty - wyda mniej na uczelnie! Zakłamanie tego państwa jest chorobliwe i oburzające.
  • ~Profesor X
    (2017-06-09 19:52)
    Ale za tę dekadę niszczenia polskiego szkolnictwa wyższego może wypadałoby jednak publicznie podziękować Unii Europejskiej i jej wskaźnikom? Przecież Polska szokowała np. Wielką Brytanię że udało jej się osiągnąć "wskaźnik" wyższego wykształcenia u 90% młodych ludzi. Z tym, że uniwersytety brytyjskie są w pierwszej 10, a polskie lokują się w szóstej setce rankingów światowych.
  • ~To niesłychane!!! Nareszcie się 'okazało', że
    (2017-06-11 00:04)
    z pustej makówki i Salomon nie nasypie! - Chyba, że na nasypie porośniętym szczawiem i mirabelkami...
  • ~kapsel do butelki
    (2017-06-17 22:05)
    Najwyżej sklasyfikowane polskie uczelnie to koniec 6-tej setki , jest tu pełna zgoda najważniejszych światowych instytucji prowadzących takie klasyfikacje. I od lat nic się nie zmienia. Zamieniają się miejscami UJ i UW ,ale zawsze w 6-tej setce, nic do przodu. Kadra coraz gorsza, żadnych publikacji w renomowanych anglojęzycznych czasopismach. Uniwersytety afrykańskie są dużo wyżej notowane, choć dysponują skromniejszymi środkami. Otwieranie nowych wydziałów np. "wydział gotowania na gazie" lub "wydział fikołków na macie" pogarsza tę sytuację , dowodzi ,że sytuacja jest patowa, przypomina błędne koło. Masowa produkcja doktorów, których doktoraty poruszają różne aspekty "gotowania na gazie" nigdy nie wyprowadzi polskiego szkolnictwa wyższego z tego błędnego koła. Patenty musimy kupować za granicą ,nawet wówczas, gdy chcemy skonstruować kapsel do butelki. Ilość nie przechodzi w jakość, wbrew temu co twierdził Marks.
  • ~Wisła
    (2017-06-26 14:05)
    będą ściągać studentów z Chin, Pakistanu, bo Ukraina to cała już tu jest..
  • ~alf
    (2017-06-19 10:36)
    Sama prawda: Niestety nawet gdybym chciał zwiększyć limit miejsc na kierunkach technicznych, których najbardziej potrzebuje rynek, nie mam odpowiednich ludzi, którzy mogliby uczyć studentów. Bo wybierają oni kilkukrotnie lepiej płatne oferty pracy w przedsiębiorstwach. Na ich zatrudnienie po prostu mnie nie stać – mówi Jacek Namieśnik.
  • ~Basic
    (2017-06-28 15:18)
    Prosze nie krytykowac poziomu uczelni polskich.Mlodzi polscy informatycy zwlaszcza z Uniwersytetu Warszawskiego i/lub Uniwersytetu Jagielonskiego sa prawie zawsze w pierwszej dziesiatce laureatow Akademickich Mistrzostw Swiata w Programowaniu Zespolowym.Mlodzi informatycy z polskich uczelni sa rozchwytywani prze headhunterow i koncerny zachodnie.Rankingi swiatowe uczelni wyzszych sa mowiac szczerze malo obiektywne.
  • ~anetiboa
    (2017-09-04 09:17)
    Dużo złego się mówi o prywatnych uczelniach, ale w moim przypadku studiowanie na WSGE w Józefowie wyszło mi dobre ze względu na dużą liczbą zagranicznych studentów przez co podszkoliłam swój angielski i poznałam potencjalnych ludzi do przyszłej współpracy. Co jak co, ale edukacja powinna być dostępna dla wszystkich.
  • ~sonar
    (2017-06-28 09:27)
    Po skandalicznej gramatyce i ortografii młodych dzienikarzy widać jaki poziom jest na tych uczelniach.

Może zainteresować Cię też: