Reklama

Wstępne wyniki tegorocznego egzaminu maturalnego w sesji głównej - majowej - CKE opublikowała na swojej stronie internetowej. We wtorek od rana maturzyści mogą poznać swoje indywidualne wyniki w w systemie ZIU.

Z tegorocznych absolwentów liceów maturę zdało 84,0 proc., a prawo do poprawki ma 11,4 proc.

Spośród tegorocznych absolwentów techników maturę zdało 69,2 proc., a prawo do poprawki ma 22,0 proc. Z tegorocznych absolwentów szkół branżowych II stopnia maturę zdało 20,5 proc., a prawo do poprawki ma 33,6 proc.

Reklama

W tym roku - podobnie jak w ubiegłym - w związku z epidemią COVID-19 egzamin maturalny był przeprowadzony na podstawie wymagań egzaminacyjnych ogłoszonych w grudniu ub.r., a nie na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego. Wymagania egzaminacyjne stanowią zawężony katalog wymagań określonych w podstawie.

Brak obowiązkowych egzaminów ustnych

Maturzyści musieli obowiązkowo przystąpić do trzech egzaminów pisemnych na poziomie podstawowym: z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego. Abiturienci ze szkół lub klas z językiem nauczania mniejszości narodowych obowiązkowy mieli jeszcze egzamin pisemny z języka ojczystego na poziomie podstawowym.

Maturzyści musieli też przystąpić obowiązkowo do jednego pisemnego egzaminu na poziomie rozszerzonym, czyli do egzaminu z tzw. przedmiotu dodatkowego lub do wyboru. Chętni mogli przystąpić maksymalnie do sześciu egzaminów na poziomie rozszerzonym.

W tym roku, po raz pierwszy, absolwenci 4-letniego technikum oraz absolwenci branżowej szkoły II stopnia, nie mieli obowiązku przystąpienia do egzaminu z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, jeżeli spełnili wszystkie warunki niezbędne do uzyskania dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe albo dyplomu zawodowego w zawodzie nauczanym na poziomie technika.

Podobnie jak w ubiegłym roku, nie było obowiązkowych egzaminów ustnych. Zdawali je tylko ci maturzyści, którzy potrzebują wyniku z egzaminu ustnego przy rekrutacji na uczelnie za granicą.

Jak poszło abiturientom?

Wśród absolwentów liceów ogólnokształcących egzamin maturalny z języka polskiego zdało 96 proc. abiturientów, egzamin z matematyki zdało 86 proc., a spośród tych, którzy wybrali język angielski - zdało go 96 proc.

Reklama

Wśród absolwentów techników egzamin maturalny z polskiego zdało 92 proc. abiturientów, egzamin z matematyki zdało 75 proc., a spośród tych, którzy wybrali język angielski - zdało go 92 proc. Wśród absolwentów szkół branżowych II stopnia egzamin maturalny z polskiego zdało 68 proc. abiturientów, egzamin z matematyki zdało 29 proc., a z tych, którzy wybrali język angielski - zdało 61 proc.

Średni wynik uzyskany przez maturzystów z egzaminu pisemnego z języka polskiego na obowiązkowym poziomie podstawowym to 54 proc. możliwych do uzyskania punktów, z matematyki na obowiązkowym poziomie podstawowym to 58 proc. możliwych do uzyskania punktów, z języka angielskiego - 76 proc. możliwych do uzyskania punktów.

Czarnek podsumował wyniki

W czasie konferencji prasowej szef MEiN powiedział, że tegoroczna matura przebiegała w nieco inny sposób niż w latach poprzednich.

Była to spokojniejsza matura jeśli chodzi o sposób zorganizowania niż ubiegłych latach. Była poprzedzona rokiem szkolonym, który niemal w całości odbywał się stacjonarnie. To miało bardzo duże znaczenie dla dobrego przygotowania się uczniów klas maturalnych do egzaminu - ocenił minister Czarnek.

Przypomniał, że ubiegłym roku matura odbywała się w warunkach pracy w trybie zdalnym. Maturzyście większość czasu spędzali w domach i przed komputerami, co na pewno nie sprzyjało pracy. Stąd spodziewaliśmy się, że wyniki będą lepsze od ubiegłorocznych i tak rzeczywiście jest - powiedział Czarnek. Przyznał, że "nie jest dobrze porównywać wyniki matury rok do roku, bo każda jest inna".

W ocenie szefa MEiN to, że "praca w szkołach była normalna, stacjonarna, odbiło się na wynikach matur". Ok. 10 tys. uczniów więcej w stosunku do poprzedniego roku zdało maturę - poinformował minister Czarnek.

Kiedy egzamin poprawkowy?

Aby zdać maturę, trzeba uzyskać z przedmiotów obowiązkowych zdawanych na poziomie podstawowym co najmniej 30 proc. punktów możliwych do zdobycia; w przypadku przedmiotów do wyboru zdawanych na poziomie rozszerzonym nie ma progu zaliczeniowego.

Maturzysta, który nie zdał jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki. Egzamin poprawkowy ma odbyć się 23 sierpnia. Maturzysta, który nie zdał więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, może poprawiać wyniki dopiero za rok.

Autorki: Danuta Starzyńska-Rosiecka, Katarzyna Herbut, Magdalena Gronek