Dziennik Gazeta Prawana logo

Egzaminatorzy do poprawki. Wymienili rekordową liczbę świadectw maturalnych

17 września 2015, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
egzamin
egzamin/Shutterstock
Aż tysiącowi tegorocznych abiturientów trzeba było zmienić świadectwa dojrzałości z powodu błędów popełnionych przez osoby sprawdzające maturę

W tym roku wymieniono aż dwa razy więcej świadectw niż w 2014 r. Po poprzednim sezonie maturalnym do okręgowych komisji egzaminacyjnych wpłynęło 11 tys. wniosków o wgląd do pracy. Tylu uczniów miało wątpliwości, czy egzaminator dobrze ocenił ich maturę. Zdecydowanej większości nie przyznano racji – wynik zmienił się jedynie w 444 przypadkach. Po tegorocznej sesji wglądów było o 2 tys. więcej. Mimo to świadectwa wymieniono aż w tysiącu przypadków. W niektórych komisjach liczba wymian zwiększyła się pięciokrotnie. CKE zapowiada douczanie egzaminatorów i zwolnienia tych, którzy się nie sprawdzili.

Najbardziej liczba uwzględnionych reklamacji wzrosła w Poznaniu – w tym roku było ich niemal pięciokrotnie więcej niż w ubiegłym. W Krakowie – cztery razy więcej, a w Łomży i Łodzi – trzy razy. – uważa Elżbieta Zakrzewska, dyrektor łódzkiej OKE.

Chodzi m.in. o raport NIK, z którego wynikało, że między 2009 a 2013 r. co czwarta ze sprawdzonych ponownie prac wymagała zmiany punktacji. W lipcu przed gmachem MEN protestowali natomiast maturzyści domagający się przeliczenia punktów z chemii. W krakowskim sądzie wciąż toczy się zaś sprawa maturzystki z Zakopanego, której zabrakło jednego punktu, by dostać się na medycynę.

Jak przyznaje dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik, inni maturzyści coraz częściej próbują iść w jej ślado – mówi.

Jak przyznają egzaminatorzy, największe zainteresowanie jest przedmiotami potrzebnymi, by dostać się na studia medyczne – biologią i chemią, a także matematyką, która ma najniższą zdawalność. wyjaśnia Smolik i zapowiada, że w tym roku komisja będzie prowadziła regularne douczanie egzaminatorów. Przygotuje np. krótkie filmy, w których eksperci będą omawiali najbardziej problematyczne zagadnienia, ilustrując wypowiedź przykładami rozwiązań z tegorocznego egzaminu.

Okazuje się, że egzaminatorzy mają problemy np. z rozróżnieniem próby badawczej i próby kontrolnej. – – dodaje Smolik.

Wymienionych świadectw przybyło, mimo że CKE wprowadziła dodatkowe procedury przy sprawdzaniu prac. Po raz pierwszy weryfikatorzy przyglądali się nie tylko całym sprawdzonym arkuszom, ale także poszczególnym, najbardziej problematycznym zadaniom w większych partiach prac. Pracę egzaminatorów od tego roku mogli też weryfikować szefowie zespołów egzaminacyjnych. Jak po cichu przyznają komisje, w tym roku nie będzie litości dla tych egzaminatorów, którzy popełniają najwięcej błędów. Ci po prostu znikną z komisji.

Duża liczba wymienianych świadectw może także być konsekwencją innych zmian, jakie w organizacji komisji egzaminacyjnych weszły w tym roku. Okręgowe komisje egzaminacyjne zostały zobowiązane do tego, by wprowadzić jednolite procedury prowadzenia wglądów do prac – wcześniej każda OKE sama decydowała o tym, jak zareaguje, kiedy wpłynie do niej taka prośba maturzysty.

Wymienione świadectwa to niejedyne zmartwienie CKE. W tym roku komisja poprawi też maturę ustną z języka polskiego. W ubiegłym roku przekazywała do szkół codziennie pulę tematów, z których maturzysta mógł losować jeden. Zdający szybko skrzyknęli się w internecie i dzięki mediom społecznościowym wymieniali się tematami, które sami mieli. – W tym roku wykluczymy taką możliwość. Będzie pewna pula zadań przeznaczona na konkretną godzinę. O innej godzinie po prostu nie będzie można ich wykorzystać. Nawet jeśli ktoś napisze swoje pytanie na Twitterze, to szanse, że inni zdający przygotują się do tego pytania, będą niewielkie. Ujednoliciliśmy też sposób ogłaszania wyników ustnych matur. Komisja będzie o nich informować po pięciu kolejnych osobach – zapowiada Marcin Smolik. ©?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj