Reforma edukacji: nikt nie chce umierać za gimnazja

| Aktualizacja:

  Jesteśmy podzieleni w ocenie zmian autorstwa rządu PiS. Ale szefowa MEN może spać spokojnie: nie zanosi się na bunt, jak przy reformie sześciolatkowej wprowadzanej przez Platformę.

wróć do artykułu
  • ~mm
    (2016-07-28 13:42)
    Kto by się przejmował tym,że wielu nauczycieli straci pracę?Że nie ma podstaw programowych?
  • ~Nina-nauczyciel emeryt
    (2016-07-28 11:26)
    Byle inaczej.Coś się zmienia,Zamiast zmieniać tylko to co nie działa dobrze,zmienia się wszystko.A co?Zmiana dla zmiany,byle się działo.Udawanie,że się wie jak ma być dobrze.Za jakiś czasz znowu zmiana i tak w koło.Biedna szkoła,biedni uczniowie i nauczyciele
  • ~Krzysztof
    (2016-07-28 16:33)
    Wszystkie argumenty dotyczą nauczycieli. Ale szkoły nie są stworzone dla nich. Kto nie miał kontaktów z gimnazjami, lepiej niech się nie wypowiada. Gimnazja duże, w miastach - takiego bandytyzmy w polskich szkołach jeszcze nie było. Większość spraw nie wypływa. Dyrektorzy co się do to tuszują, nauczycielki młode i starsze - zestresowane, popłakujące a dzieciakom wszystko wolno. I one to wiedzą. Mam 25 lat stażu w szkołach i wiem co mówię. Uczyłem ( z wyjątkiem podstawówki) wszędzie. Okres uczenia w gimnazjum to najgorsze doświadczenie. A faceci mają trochę łatwiej....
  • ~sufler
    (2016-07-28 11:39)
    Z Żoliborzem kontakt rzadki , to sama nie wie co mówić i co robić .
  • ~mer
    (2016-07-28 21:53)
    Jestem przekonany a nawet pewny, że nic z tego nie wyjdzie, po nie udanej próbie podwyżek dla elit poparcie dla PIS będzie już tylko spadało. Piszę to na podstawie zasłyszanych wielu opinii od ludzi którzy przed wyborami życie by oddali za rządzącą partię a teraz ,,,, ?
  • ~Komedianci
    (2016-07-28 13:52)
    Czas kiedy nikt nie będzie chciał umierać za Herszta też nadchodzi, nawet jeżeli oni jeszcze tego nie wiedzą.
  • ~wad13
    (2016-07-30 11:29)
    Reforma to " kolejne kilka pierwszych roczników" straconych, tak jak w przypadku powstawania gimnazjów. Kolejny durny eksperyment na uczniach, rodzicach i nauczycielach. Dobra zmiana dla kogo p. minister? Dla pani "widzimisie"?
  • ~...
    (2016-07-28 19:34)
    To tragiczne (jeżeli te badania mówią prawdę)! __________ Chociaż właściwie powinnam się cieszyć - moje dzieci, obecni licealiści, nie będą musiały się obawiać konkurencji ze strony młodszych kolegów zmarnowanych przez rejonowe (przypadkowe) podstawówki, którzy własne edukacyjne decyzje będą podejmować dopiero w wieku 15 lat.
  • ~zainteresowana
    (2016-08-31 20:53)
    Zmiana gimnazjum w podstawowki nie wyeliminuje agresji. Czasy sie zmieniaja. Rodzice maja mniej czasu dla swoich dzieci, na ich wychowanie. Ta zmiana w oswiacie nie zmieni kwestii zachowania uczniow.