Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczyciele chcą likwidacji "godzin czarnkowych". Apel do MEN

13 maja 2025, 14:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dzieci, uczniowie, szkoła
Nauczyciele chcą likwidacji "godzin czarnkowych". Apel do MEN/Shutterstock
Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się od Ministerstwa Edukacji Narodowej likwidacji tak zwanych "godzin dostępności" od nowego roku szkolnego 2025/2026. Według ankiety ZNP, zdecydowana większość nauczycieli uważa ten przepis za nieskuteczny i nieużywany przez rodziców i uczniów.

Związek Nauczycielstwa Polskiego wystąpił do Minister Edukacji Barbary Nowackiej z wnioskiem o likwidację "godzin dostępności" dla nauczycieli od nowego roku szkolnego 2025/2026. Związek argumentuje, że przepis wprowadzony trzy lata temu nie spełnia swojej roli i jest negatywnie oceniany przez środowisko nauczycielskie.

Ankieta ZNP: "Godziny czarnkowe" nie działają

Z przeprowadzonej przez ZNP w dniach 7-11 maja 2025 roku ankiety, w której wzięło udział ponad 12 tysięcy nauczycieli, wynika, że zdecydowana większość respondentów negatywnie ocenia "godziny dostępności". Aż 97 proc. nauczycieli uważa, że nie ułatwiły one kontaktu między szkołą a rodzicami, a 79 proc. twierdzi, że rodzice w ogóle z nich nie korzystają. Podobnie jest z uczniami – 75 proc. nauczycieli deklaruje, że uczniowie nie korzystają z tych godzin.

"Jak wynika z ankiety ZNP, przeprowadzonej w dniach 7 – 11 maja 2025 roku, w której wzięło udział 12 469 nauczycieli i nauczycielek, zdecydowana większość respondentów uważa, że: godziny dostępności nie ułatwiły kontaktu między szkołą a rodzicami, rodzice uczniów/uczennic nie korzystają z godzin dostępności, uczniowie/uczennice nie korzystają z godzin dostępności..."

ZNP: To powrót "godzin karcianych" i biurokracja

Związek Nauczycielstwa Polskiego przypomina, że w 2022 roku negatywnie opiniował wprowadzenie "godzin czarnkowych", argumentując, że de facto przywracają one krytykowane wcześniej "godziny karciane". ZNP uważa, że jest to przykład braku strategii, nadmiaru legislacyjnego i niepotrzebnego obciążania nauczycieli dodatkowymi obowiązkami proceduralnymi.

"Uważamy, że tzw. godziny czarnkowe to zakulisowe zwiększenie obowiązkowego pensum zajęć nauczycieli, bez zagwarantowania prawa do adekwatnego wynagrodzenia z tego tytułu. Są one przykładem biurokratyzacji i nakładania dodatkowych obowiązków proceduralnych na nauczycieli."

Nauczyciele chcą likwidacji "martwego przepisu"

Po trzech latach funkcjonowania "godzin dostępności", nauczyciele zgodnie twierdzą, że jest to martwy przepis, który nie ułatwił kontaktu z rodzicami i nie jest wykorzystywany przez uczniów. Związek Nauczycielstwa Polskiego wnioskuje o jego likwidację od nowego roku szkolnego.

"Dzisiaj po trzech latach funkcjonowania tych zapisów nauczyciele podkreślają, że jest to martwy przepis ponieważ: godziny dostępności nie ułatwiły kontaktów między szkołą a rodzicami, rodzice i uczniowie nie korzystają z tego rozwiązania."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj