Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyscyplinarki nauczycieli. Zmiany już w kwietniu

27 lutego 2020, 07:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
szkoła
<p>szkoła</p>/Shutterstock
Dyrektorzy szkół i przedszkoli będą mieć 14 dni, a nie jak obecnie trzy, na powiadomienie rzecznika dyscyplinarnego o naruszeniu praw lub dobra ucznia.

Po raz drugi w tym roku w resorcie edukacji obradował wczoraj Zespół do spraw statusu zawodowego pracowników oświaty. W posiedzeniu udział wziął Dariusz Piontkowski, szef MEN, a także związkowcy i przedstawiciele samorządowych korporacji. Zespół zakończył pracę nad zmianami w postępowaniu dyscyplinarnym dla nauczycieli. Do omówienia pozostały jeszcze m.in. zmiany w systemie finansowania oświaty i wynagradzania nauczycieli, awans zawodowy, a także okresowa ocena pracy.

Dyskusję o zmianach w karcie rozpoczęto od postępowania dyscyplinarnego. Wprowadzone we wrześniu 2019 r. rozwiązania doprowadziły do lawinowego wzrostu zawiadomień o przewinieniach dokonanych przez nauczycieli. Zgodnie bowiem z art. 75 ust. 2 ustawy 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2215) – o popełnieniu przez nauczyciela czynu naruszającego prawa i dobro dziecka dyrektor szkoły zawiadamia rzecznika dyscyplinarnego nie później niż w ciągu trzech dni roboczych od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu czynu.

Dariusz Piontkowski, a także pozostali uczestniczy zgodzili się z tym, że dyrektorzy powinni mieć więcej czasu na zapoznanie się z okolicznościami sprawy. W efekcie termin ma być wydłużony do 14 dni kalendarzowych. Związkowcy zwrócili uwagę, że dyrektor nie jest uprawniony do przesłuchiwania świadków określonego zdarzenia w szkole, ale powinien brać większą odpowiedzialność za funkcjonowanie placówki. Obecnie jeśli według. rodzica dojdzie do naruszenia dobra dziecka, to rola szefa placówki sprowadza się do pisemnego powiadomienia rzecznika dyscyplinarnego. Członkowie zespołu uzgodnili też, że o naruszeniu prawa lub dobra dziecka będzie bezpośrednio informowany wojewoda, a nie rzecznik dyscyplinarny (któremu ten formalnie podlega).

Nic jednak nie wskazuje na to, że z przepisów zniknie pojęcie "dobra dziecka”. Według oświatowych związków to określenie jest bardzo szerokie i nie do końca zdefiniowane. Zostało jednak wprowadzone na wniosek rzecznika praw dziecka, któremu bardzo zależy na takim sformułowaniu.

– mówi Sławomir Wittkowicz, przewodniczący branży nauki, oświaty i kultury w FZZ.

W marcu zespół ma rozmawiać o zmianach w zasadach finansowania edukacji. Samorządowcy, a także związki chcieliby, aby jednocześnie został poruszony temat wynagradzania nauczycieli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj