Dziennik Gazeta Prawana logo

WYNIKI egzaminu przedmaturalnego. Licealistom brakuje słów!

23 października 2014, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nauka
Nauka/Shutterstock
Boją się poezji, mają ubogi słownik, kłopoty z pisaniem streszczeń, logicznym uzasadnieniem swoich argumentów oraz wypowiadaniem się o złożonych problemach - to wyniki diagnozy przedmaturalnej z języka polskiego. Nowy egzamin napisało blisko 4 tys. uczniów z II klas licealnych. Zdało go 86 proc.

Już w tym roku szkolnym uczniowie przystąpią do nowej matury, opierającej się na nowej podstawie programowej. Egzamin pisemny będzie sprawdzać umiejętność logicznego wywodu i argumentacji. Uczniowie otrzymają również dłuższe wypracowanie. Będzie to rozprawka (na podstawie fragmentu utworu) lub też interpretacja wiersza. To, jak sobie poradzą z taką formą, badał Instytut Badań Edukacyjnych we współpracy z Centralną Komisją Egzaminacyjną. Egzamin w nowej wersji pisali próbnie drugoklasiści.

Uczniowie uzyskiwali średnio 38 pkt na 70 możliwych (maksymalnie 20 z testu i 50 za wypracowanie). - - mówił prof. Krzysztof Biedrzycki, lider Pracowni Języka Polskiego IBE.

I choć egzaminu nie zdało tylko 16 proc. licealistów, to jednak eksperci zdiagnozowali szereg problemów, nad którymi nauczyciele i uczniowie będą musieli popracować. Jak się okazuje licealistom brakuje słów - ich zasób jest ograniczony. Mają więc braki z wyszukanym, specjalistycznym czy też abstrakcyjnym słownictwem. Do tego dochodzą kłopoty ze składnią i stylistyką. Nie mają też sprawności językowej, która umożliwiłaby im wypowiadanie się o złożonych zagadnieniach. W efekcie, gdy mają przedstawić własne zdanie, nie potrafią go ubrać w słowa. Nie umieją też napisać w pełni poprawnego streszczenia - trudności sprawia im chociażby hierarchizacja informacji. W rozprawce, która sprawdzała umiejętność odbioru, analizy i interpretacji tekstu, najtrudniejsze okazało się postawienie tezy, a potem sformułowanie spójnego logicznego i dobrze uzasadnionego stanowiska, które przyjęli. Szwankuje też oryginalne i nieschematyczne podejście do tematu.

- - tłumaczy jeden z nauczycieli z warszawskiego liceum.

Okazało się też, że licealiści boją się poezji - na interpretację wiersza zdecydowało się zaledwie 2 proc. przystępujących do diagnozy. 98 proc. pisało rozprawkę.
Najłatwiejsze dla drugoklasistów były zadania odwołujące się do ich kompetencji leksykalnej - uczniowie dobrze poradzili sobie z rozpoznaniem znaczeń słów, w tym synonimów.

Jak będzie wyglądała nowa matura w 2015 roku

W przypadku części pisemnych arkusz będzie wyglądał podobnie jak arkusze w latach 2005–2014, jednak odmienny będzie charakter zadań, za pomocą których sprawdzonych zostanie więcej niż dotychczas umiejętności. Tak jak w starej formule, egzamin pisemny na poziomie podstawowym będzie dwuczęściowy.

Część I zawierać będzie test sprawdzający umiejętność zrozumienia, na różnych poziomach, tekstu nieliterackiego. W teście znajdują się dwa zestawy zadań. Każdy zestaw obejmuje:
a) tekst lub dwa teksty liczące łącznie nie więcej niż 500 słów,
b) wiązkę 5–7 zamkniętych i/lub otwartych zadań do tekstu z miejscem na wpisanie odpowiedzi.
Pytania będą dotyczyły zrozumienia całości tekstu i jego fragmentów, kompetencji językowych oraz umiejętności przekształceń tekstu.

Część II dotyczyć będzie tworzenia wypowiedzi argumentacyjnej w związku z tekstem literackim zamieszczonym w arkuszu (w każdym arkuszu pojawi się temat rozprawki dotyczący przedstawionego fragmentu tekstu prozy lub dramatu oraz temat dotyczący interpretacji przedstawionego tekstu poetyckiego). W swojej pracy uczeń będzie musiał wykazać się zdobytą wiedzą, umiejętnością powiązania przytoczonego tekstu z innymi znanymi mu dziełami, umiejętnością logicznego wywodu i argumentacji.

Z części ustnej egzaminu zniknie prezentacja, którą uczeń miał do tej pory przygotować pod kierunkiem nauczyciela w trakcie roku szkolnego. Zdający odpowiadać będzie przed komisją egzaminacyjną w oparciu o jedno z wylosowanych zadań.

CZYTAJ TAKŻE: Czy matura z matematyki jest za trudna? Były szef CKE: Rozwiązałem ją, żeby to sprawdzić... >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj