Dziennik Gazeta Prawana logo

Min. edukacji B. Nowacka potwierdza łączenie w grupy w przedszkolach, a nie tylko w szkołach

Minister edukacji Barbara Nowacka
Min. edukacji B. Nowacka potwierdza łączenie w grupy w przedszkolach, a nie tylko w szkołach/Shutterstock
Łączenie uczniów w grupy i zmiany w średniej potwierdzone. Min. edukacji B. Nowacka nie zmieni swoich decyzji co do lekcji religii bo protestują dyrektorzy wydziałów katechetycznych diecezji.

Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) planuje wprowadzić możliwość łączenia grup w szkołach. To oznacza, że w przyszłości na jednej lekcji mogą być razem uczniowie z różnych klas. Czy to jest dobre rozwiązanie? Zdania są podzielone. Zwolennicy rozwiązania wskazują, że ułatwi to organizację zajęć - uczniowie nie będą musieli czekać na swoją lekcję przez kilka godzin. 

Przeciwnicy pytają – czy łączenie w grupy naprawdę może poprawić efektywność nauki? Przecież nie da się nigdy skoordynować uczniów łączonych w grupy, aby wszyscy mieli w tym czasie tzw. "okienko" Jedyne rozwiązanie, aby było takie okienko, to umieścić grupę na początku lekcji albo na ich końcu.

Min. edukacji B. Nowacka potwierdza łączenie w grupy

Z wypowiedzi min. B. Nowackiej wynika, że:

  1. Planowanie i realizacja łączenia grup przez Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN): MEN ma zamiar wprowadzić możliwość łączenia grup uczniów w szkołach. To oznacza, że na jednej lekcji mogą być razem uczniowie z różnych klas. Celem jest efektywniejsza organizacja zajęć.

  2. Jednozmianowość w szkołach jako cel Koalicji Obywatelskiej: Jednym z priorytetów Koalicji Obywatelskiej jest osiągnięcie jednozmianowości w szkołach. To oznacza, że uczniowie będą mieć lekcje w jednym określonym czasie, co może ułatwić organizację zajęć.

  3. Efektywność lekcji religii poprzez łączenie grup: Szefowa MEN podkreśliła, że łączenie grup na lekcjach religii może znacznie ułatwić organizację tych zajęć. Dzieci nie będą musiały czekać kilka godzin na swoją lekcję, co przyczyni się do bardziej efektywnego spędzania czasu w szkole.

  4. Nieobowiązkowe przedmioty i ich wpływ na średnią ocen: MEN jest przekonane, że oceny z religii i etyki nie powinny być wliczane do średniej. Te przedmioty są dobrowolne, a wliczanie ich do średniej mogłoby zaburzyć wyniki uczniów.

  5. Katecheci i zmniejszenie liczby godzin religii: Szefowa MEN zauważyła, że katecheci nie uczą tylko katechezy. W tym roku będzie również mniej uczniów, więc sytuacja nie powinna być dramatyczna.

  6. Przygotowanie nauczycieli do nowych przedmiotów: MEN wprowadza od 2025 roku edukację obywatelską i zdrowotną. Polscy nauczyciele są dobrze przygotowani i nie powinni mieć problemów z nauczaniem tych nowych przedmiotów.

Protesty przeciwko zmianom [łączenie w grupy. I zmiany w średniej]

W stanowisku dyrektorów wydziałów katechetycznych diecezji, czytamy: 

1) „Sytuacja, w której uczniowie z klas IV szkoły podstawowej znajdą się na jednej lekcji z uczniami klas VIII jest sprzeczna z wszelkimi zasadami psychologicznymi, pedagogicznymi i dydaktycznymi. Narusza to prawa ucznia, godność dziecka oraz krzywdzi je w procesie edukacji”.

2) "W sposób rażący godzi to w podstawowe zasady dydaktyczne. Dziecko nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego jego wysiłek na lekcjach religii nie jest doceniony w ten sam sposób, jak w przypadku innych przedmiotów" - napisano w oświadczeniu.

3) Umieszczanie lekcji religii jedynie na początku i na końcu zajęć jest "formą dyskryminacji, segregacji i nietolerancji wobec osób wierzących".

Projekt rozporządzenia, którego dotyczy spór

Teraz jest - obecnie przedszkole i szkoła są obowiązane zorganizować lekcje religii w danym oddziale lub danej klasie szkoły, jeżeli na lekcje religii zgłosi się nie mniej, niż siedmiu uczniów danego oddziału lub danej klasy. 

Ma być - Projektowana nowelizacja ma na celu umożliwienie organizowania lekcji religii w grupie międzyoddziałowej lub międzyklasowej obejmującej uczniów oddziałów lub klas, w których na lekcję religii zgłosiło się siedmiu lub więcej uczniów. Zasada ma obowiązywać także w przedszkolach.

Ma być - w klasach IV-VIII szkoły podstawowej i w szkołach ponadpodstawowych w zorganizowanej w ten sposób grupie międzyoddziałowej (uczniowie z różnych oddziałów klasowych) lub międzyklasowej (uczniowie z różnych roczników) maksymalnie może być 30 uczniów, a w przedszkolach i klasach I-III szkół podstawowych maksymalnie 25 dzieci. Dodatkowo w szkole podstawowej możliwe będzie tworzenie grup międzyklasowych wyłącznie w ramach danego etapu edukacyjnego, czyli dla klas I–III albo klas IV–VIII.

Nowelizacja rozporządzenia ma wejść w życie 1 września 2024 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tomasz Król
tomasz.krol@infor.pl Tomasz Król
prawnik - prawo pracy, cywilne, gospodarcze, administracyjne, podatki, ubezpieczenia społeczne, sektor publiczny
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMin. edukacji B. Nowacka potwierdza łączenie w grupy w przedszkolach, a nie tylko w szkołach »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj