Podwyżki dla nauczycieli. "Trudno, żeby skakali z radości"

Podwyżki dla nauczycieli. ZNP nie mówi ostatniego słowa

Możliwy strajk nauczycieli? ZNP: Nie bierzemy pod uwagę

Reklama

Od 1 stycznia 2024 roku nauczycielom przyznano podwyżki - od 1167 zł do 1365 zł. 33 proc. podwyżki otrzymali nauczyciele początkujący. Z kolei mianowani i dyplomowani 30 proc.

Wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli w 2024 roku:

  • Nauczyciel początkujący 4908 zł (podwyżka o 1218 zł brutto). W 2023 roku było: 2690 zł brutto/2864 zł netto (na rękę).
  • Nauczyciel mianowany 5057 zł (podwyżka o 1167 zł brutto). W 2023 roku było: 3890 zł brutto/2982 zł netto (na rękę).
  • Nauczyciel dyplomowany 5915 zł (podwyżka o 1365 zł brutto). W 2023 roku było: 4550 zł brutto/3432 zł netto (na rękę).

Byliśmy w takim momencie, że nauczyciele mieli wynagrodzenia bliskie minimalnego wynagrodzenia za pracę. Wysokość tej podwyżki jest wyższa, od tego co nauczyciele w sumie otrzymali przez ostatnie osiem lat. To jest ogromny wysiłek dla budżetu, nie ma co się oszukiwać. Z drugiej strony jest to wyrównanie do skumulowanej inflacji - mówi dla Dziennik.pl Urszula Woźniak, wiceprezeska Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Podwyżki dla nauczycieli. "Trudno, żeby skakali z radości"

Trudno, żeby nauczyciele skakali z radości z tych podwyżek. Oczywiście to poprawiło ich budżety. Nadal jednak trzeba podkreślić, że mamy do czynienia z luką płacową - wskazuje przedstawicielka ZNP.

Urszula Woźniak dodaje, że w zawodach sfeminizowanych, takimi jak jest nauczanie w placówkach oświatowych, występuje luka płacowa. W przedszkolach, szkołach itp. są niższe zarobki niż w przypadku innych branż, gdzie praca nie wymaga takich kwalifikacji, zaangażowania, odpowiedzialności i nie powoduje takiego stresu.

Reklama

Podwyżki dla nauczycieli. ZNP nie mówi ostatniego słowa

Rozmówczyni Dziennik.pl podkreśla, że ZNP już dwa lata temu złożył projekt do Sejmu dotyczący wynagrodzenia nauczycieli. To inicjatywa obywatelska - "Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli". Jak słyszymy, projekt ten zakłada powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce.

Projekt zakłada, że wynagrodzenie nauczycieli będzie automatycznie rosnąć wraz ze wzrostem przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce - podkreśla Urszula Woźniak, dzięki temu wynagrodzenia nauczycieli nie będą uzależnione od decyzji politycznej.

Przedstawicielka ZNP dodaje, że Związek wciąż współpracuje z Ministerstwem Edukacji Narodowej w tym zakresie. Jak słyszymy, rozmowy mają dotyczyć także wprowadzenia nagród jubileuszowych za 45-lecie pracy.

Rozmowy o wynagrodzeniu mamy też zapisane w porozumieniu, które zostało podpisane przed wyborami. Wtedy z partiami opozycyjnymi, teraz jest to koalicja rządząca - podkreśla Urszula Woźniak.

Możliwy strajk nauczycieli? ZNP: Nie bierzemy pod uwagę

Na pytanie, czy nauczyciele rozważają strajk, wiceprezeska ZNP odpowiada, że ta opcja "absolutnie nie jest brana pod uwagę".

Prowadzimy konstruktywne rozmowy z rządzącymi. Oni mają świadomość, dlaczego postulowaliśmy o 30 proc. podwyżki dla nauczycieli - dodaje.

Kontakt do autora artykułu: sylwia.baginska@infor.pl