Dziennik Gazeta Prawana logo

Zajęcia z prawa tanio sprzedam

13 października 2010, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Internetowy system zapisywania na zajęcia i egzaminy USOS miał ułatwić studentom życie. Ale sprawił, że zakwitł handel "miejscówkami". Dostanie się na zajęcia do łagodnego wykładowcy kosztuje nawet tysiąc złotych!

Proceder wygląda tak: studentowi za pośrednictwem USOS-u udało się zapisać na ćwiczenia (najczęściej dzięki szybkiemu łączu internetowemu) do profesora uchodzącego za łagodnego, więc pożądanego przez większość. Proponuje więc sprzedaż miejsca koledze. Obaj dogadują się co do kwoty odstępnego i przystępują do realizacji transakcji. Pierwszy wypisuje się z zajęć, a drugi – logując się z innego komputera – błyskawicznie zapisuje się na jego miejsce. Podobnie rozwiązują problem studenci, którym zależy np. na tym, aby mieć zajęcia tylko rano, bo popołudniami pracują.

Z naszych informacji wynika, że z propozycją odsprzedaży zajęć i egzaminów w tym roku akademickim zetknęło się już 5 proc. studentów dużych wydziałów na publicznych uczelniach. To jednak dopiero początek. Zapisy na wiele ćwiczeń i wykładów ruszą na dniach, a to na pewno przełoży się na zwiększony ruch w interesie wymiany nazwisk na listach słuchaczy.

Studenci nie poczuwają się do winy. – Układając plan zajęć, wpisałam w systemie preferowane przeze mnie godziny. USOS je zignorował, stworzył dla mnie inny plan, przez który musiałabym zawalać albo studia, albo pracę – opowiada nam jedna ze studentek III roku prawa na UW. Zdecydowała się kupić lepsze zajęcia od koleżanki.

Samorząd uczelni problemu nie widzi. – Skoro to nie profesorowie sprzedają zajęcia, tylko studenci sobie nawzajem, to nie jest tak źle – usłyszeliśmy od Marii Golińskiej, przewodniczącej Zarządu Samorządu Studentów UW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj