Dziennik Gazeta Prawana logo

"Przecieki z CKE?". Kontrowersyjna decyzja dyrektora. Nauczyciele w szoku

26 marca 2025, 18:24
[aktualizacja 27 marca 2025, 13:31]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Zakrzewski
"Przecieki z CKE?". Kontrowersyjna prelekcja dyrektora. Nauczyciele w szoku/PAP Archiwum
Decyzja dr. hab. Roberta Zakrzewskiego, dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, o udziale w prelekcji organizowanej przez prywatną platformę "Kursy E8", odbiła się szerokim echem w środowisku edukacyjnym. Chociaż wystąpienie ma mieć charakter merytoryczny i dotyczyć egzaminów ósmoklasisty oraz matury, wielu nauczycieli zarzuca szefowi CKE przekroczenie granicy neutralności instytucji publicznej.

Platforma, na której ma się pojawić dyrektor Zakrzewski, oferuje płatne kursy przygotowujące uczniów do egzaminów. Właśnie ten kontekst wzbudził największe emocje.

Nauczyciele z inicjatywy "Protest z wykrzyknikiem" nie mają wątpliwości, że takie działanie może podważać zaufanie do bezpłatnej edukacji. "Nie podejrzewamy, że dyrektor CKE zdradzi tajemnice arkusza. Ale wystarczająco kuriozalny jest udział szefa państwowej instytucji w promowaniu płatnych kursów" – napisali.

"Przecieki z CKE?". Kontrowersyjna prelekcja dyrektora. Nauczyciele w szoku

Krytyczne głosy pojawiły się również w mediach społecznościowych.

"A więc dyrektor CKE przychodzi na webinar do prywatnej firmy, która robi kasę na kursach do egzaminów organizowanych przez CKE. I z którą dotychczas Centralna walczyła o to, że bezprawnie twierdzi, że pracują dla niej 'egzaminatorzy CKE'. I tam na tej platformie 'opowie, co warto powtórzyć przed egzaminem'. Złoto dla platformy. Niesamowita wtopa urzędnika państwowego" - napisała dziennikarka Anna Wittenberg.

Z drugiej strony pojawiły się też głosy w obronie dyrektora. "Często jesteśmy zapraszani w roli ekspertów na różne konferencje i spotkania. Jako merytorycy. Nikt nie miał problemu jak urzędnicy brali udział w rankingu perspektyw czy oskko czy też konferencji AI. A uczestnicy słono płacili za niektóre wydarzenia. Nie widzę tu reklamy, to jest wkład merytoryczny. No chyba, że dyrektor będzie zachęcał" - wskazał poseł i nauczyciel Marcin Józefaciuk.

W sieci rozpętała się burza.

Burza po decyzji szefa CKE. Wystąpi u prywatnej firmy zarabiającej na egzaminach

Sam dr hab. Robert Zakrzewski, poproszony o komentarz przez "Gazetę Wyborczą", nie widzi powodu do oburzenia.

Nie rozumiem całego zamieszania wokół sprawy. Zostałem zaproszony na spotkanie poświęcone nie tylko egzaminowi ósmoklasisty, ale również maturze. Spotykam się z dyrektorami szkół i nauczycielami i nie widzę powodu, dlaczego, poproszony o to, miałbym nie spotkać się z uczniami. O czym będę mówił? O tym, co trzeba powtórzyć, jak opanować stres i o tym, że matura w tym roku będzie trudniejsza, bo obejmie całą podstawę programową – powiedział Zakrzewski.

Sprawa podzieliła środowisko edukacyjne. Jedni widzą w działaniach dyrektora CKE zagrożenie dla bezpłatnego systemu edukacji i jego wiarygodności, inni – zwykły udział eksperta w wydarzeniu edukacyjnym. Dyskusja trwa.

Źródło: Gazeta Wyborcza, Głos Wielkopolski, Wirtualna Polska, Platforma X, MEDIA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj