Dziennik Gazeta Prawana logo

Edukacyjna segregacja w USA. Najbiedniejsi bez szans

17 lipca 2022, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flaga USA
<p>Flaga USA</p>/shutterstock
Przeciętne białe dziecko w USA chodzi do szkoły, w której 70 proc. jego kolegów też jest białych. A kiedy to się zmienia, rodzice często idą do sądu

Liceum naukowo-technologiczne im. Thomasa Jeffersona w hrabstwie Fairfax to nie tylko szkoła marzeń każdego nastolatka z północnej Wirginii, który chciałby kiedyś pracować w NASA czy SpaceX. Uczniowie popularnego TJ od lat osiągają jedne z najlepszych wyników z testów końcowych (SAT) i taśmowo wygrywają konkursy dla matematycznych talentów. Kilka lat temu wysłali nawet w kosmos miniaturowego satelitę, którego sami skonstruowali. Dla wielu absolwentów liceum jest miękką trampoliną do MIT czy innej czołowej uczelni o profilu STEM (ang. science, technology, engineering, mathematics).

Bystrzaki, które przechodzą przez sito rekrutacyjne TJ, mają do wyboru szeroką gamę specjalistycznych kursów i zajęć laboratoryjnych – od genetyki i oceanografii po robotykę czy projektowanie architektoniczne. To jedna z nielicznych szkół w USA, która może się pochwalić pracownią z superkomputerem. Nic dziwnego, że w 2022 r. – już drugi rok z rzędu – zostaje uznana za najlepsze liceum w USA.

Od początku 35-letniej historii placówki jej idealny wizerunek psuje jednak uporczywa rysa: TJ nie jest szkołą dla zdolnych uczniów z biednych rodzin. W praktyce wyklucza głównie dzieci czarne i latynoskie, bo statystycznie to one najczęściej wywodzą się ze środowisk gorzej sytuowanych. W 2020 r. 73 proc. uczniów stanowiły nastolatki pochodzenia azjatyckiego, 18 proc. – białe. W każdym z ok. 490-osobowych roczników jest zaledwie po kilkoro czarnych i kilkanaścioro Latynosów. Ich łączny udział w szkolnej społeczności nigdy nie przekraczał kilku procent. W sumie 1,7 proc. młodzieży uczęszczającej do TJ ma rodziców o niskich dochodach. Proporcje te wyraźnie kolidują z demograficznym obrazem młodej populacji Fairfax, w której biali i Azjaci stanowią odpowiednio 37 proc. i 20 proc., a czarni i Latynosi – 10 proc. i 27 proc.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM MAGAZYNIE DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj