Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS za tzw. pakietem wolności akademickiej. KO: Prawo, które uczyni uczelnie Hyde Parkiem

29 września 2021, 14:43
[aktualizacja 29 września 2021, 15:45]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Warszawa,,11.12.2019:,Sejm,Rp,Pierwsze,Posiedzenie,Sejmu,Ix,Kadencji,,Prezydent
Shutterstock
"Prace nad projektem zostały zainicjowane z związku z cenzurą myśli i słowa występującą na uczelniach" – powiedział w środę w Sejmie poseł PiS Kazimierz Moskal, prezentując stanowisko klubu w sprawie tzw. pakietu wolności akademickiej. Zapowiedział też złożenie przez PiS poprawki do nowelizacji.

W Sejmie trwa drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, przygotowanego przez MEiN. Zakłada on, że wyrażanie przez nauczycieli akademickich przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych nie będzie stanowiło przewinienia dyscyplinarnego. Nowelizacja określana jest jako "pakiet wolnościowy" lub "pakiet wolności akademickiej".

Cenzura myśli i słowa

Poseł PiS Kazimierz Moskal przedstawił w imieniu Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży sprawozdanie z jej pracy nad projektem nowelizacji.

Moskal zaprezentował także podczas II czytania stanowisko klubu PiS w sprawie projektu. Podkreślił, że "prace nad projektem zostały zainicjowane z związku z naruszeniami wolności wyrażania poglądów, występującymi na uczelniach, skutkujące niepożądanymi zjawiskami cenzury myśli i słowa".

– powiedział poseł PiS.

Zdaniem Moskala poszanowanie swobody wyrażania poglądów i przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych deklaruje już konstytucja.

Zapowiedział także, że klub PiS złoży poprawkę do nowelizacji.

KO za odrzuceniem pakietu wolności akademickiej

- powiedziała Barbara Nowacka, przedstawiając stanowisku klubu KO. Przywołała artykuł 54 Konstytucji, który stanowi: . Dlatego - jak mówiła - nie potrzeba nowelizacji ustawy.

- powiedziała Nowacka. - wskazała.

Według niej, tendencja do centralizacji "jest gigantyczna i niepohamowana".  - mówiła Nowacka.

Według niej MEiN chodzi obronę "przed strasznymi represjami" kilku osób, które nadużyły swojego stanowiska dydaktyka i miały spory ze swoją uczelnią. - powiedziała posłanka KO.

Podkreśliła, że debata naukowa zakłada posługiwanie się argumentacją o charakterze naukowym, a nie odwołującą się do przekonań światopoglądowych, czy też religijnych badacza. - oceniła.

Nowacka poinformowała, że projekt nowelizacji został negatywnie oceniony przez wszystkie liczące się gremia naukowe: Radę Główną Szkolnictwa Wyższego, KRASP, Komitetu Polityki Naukowej, a także przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

Podała także, że KO niezależnie od wniosku o odrzucenie projektu składa do niego poprawkę, zgodnie z którą - jak mówiła - przewinienia dyscyplinarnego nie będzie stanowiło wyrażenie przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych, niepozostające w sprzeczności z kryterium naukowości. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj