Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawieszenie dyrektora liceum. Wiceprezydent Łodzi wezwana do prokuratury

28 września 2021, 19:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
edukacja, nauka, szkoła
<p>edukacja, nauka, szkoła</p>/Shutterstock
Wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka zostanie przesłuchana w łódzkiej prokuraturze w związku ze sprawą zawieszenia w obowiązkach dyrektora XXXIV LO Dariusza Jakóbka, który zakazał uczniom używania w aplikacji nauczania zdalnego związanych z polityką awatarów.

Wiceprezydent Moskwa-Wodnicka otrzymała w poniedziałek wezwanie, z którego wynika, że za dwa tygodnie ma stawić się w prokuraturze Łódź-Polesie jako świadek w sprawie "przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego działającego z upoważnienia prezydenta Miasta Łodzi poprzez wydanie decyzji o zawieszeniu dyrektora XXXIV LO w obowiązkach nauczyciela – dyrektora szkoły".

 – powiedziała PAP wiceprezydent Łodzi.

Zdaniem Moskwy-Wodnickiej wezwanie do prokuratury to próba zastraszenia samorządowca.  – zaznaczyła.

Zakaz używania awatarów 

Dyrektor XXXIV LO Dariusz Jakóbek został zawieszony w obowiązkach przez wiceprezydent Łodzi po tym, jak wprowadził regulamin, w którym zakazano uczniom używania w aplikacji nauczania zdalnego związanych z polityką awatarów, w tym m.in. czerwonej błyskawicy – symbolu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Władze miasta podjęły tę interwencję na prośbę jednej z uczennic szkoły. Miała ona być ukarana dyscyplinarnie za nieprzestrzeganie regulaminu.

Do sprawy odniósł się wówczas szef MEiN Przemysław Czarnek, który nie tylko pochwalił postawę dyrektora, ale odznaczył go medalem Komisji Edukacji Narodowej "za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania". Czarnek poinformował wówczas o zamiarze skierowania zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu przekroczenia uprawnień przez wiceprezydent Łodzi.

Ostatecznie decyzję o zawieszeniu w pełnieniu obowiązków przez dyr. Jakóbka 10 czerwca uchyliła Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna dla Nauczycieli przy Ministrze Edukacji i Nauki.

Wiceprezydent Łodzi podtrzymuje zdanie o słuszności swojej decyzji w sprawie zawieszenie dyrektora XXXIV LO.

– wyjaśniła.

Moskwa-Wodnicka liczy na umorzenie postępowania przez prokuraturę.  – dodała.

Sprawa zawieszenia dyrektora 

Sprawa zawieszenia dyrektora XXXIV LO była szeroko komentowana zarówno przez radnych, jak i polityków opozycji, którzy – jak poseł Lewicy Tomasz Trela – argumentowali, że "w szkole nie ma miejsca na polityczne manifestacje i walkę ideologiczną, za to jest miejsce na otwartość, tolerancję, a przede wszystkim szacunek dla różnorodności", a także przez środowiska prawicowe, m.in. Fundację Życie, Stowarzyszenie Związek Dużych Rodzin 3 plus oraz Ruch 4 Marca (Fundacja Mamy i Taty), które domagały się wygaszenia emocji i zwracały uwagę, że "nikt z uczniów nie był szykanowany, a cała ta hucpa polityczna oparta jest na wypowiedzi jednej uczennicy i jej ciotki".

Wyniki ostatniej rekrutacji do szkół średnich nie były korzystne dla XXXIV LO w Łodzi, ponieważ w pierwszym naborze na 90 miejsc zgłosiło się tylko 23 kandydatów. – podkreśliła wiceprezydent Łodzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj