Z powodu braku nauczycieli, Zespół Szkół Łączności w Poznaniu zatrudnił na tym stanowisku jednego ze swoich uczniów.
Mowa o Łukaszu Matusewiczu, który w Zespole Szkół Łączności w Poznaniu uczył informatyki na jedną trzecią etatu. "Wpisywał do dziennika oceny, chodził na rady pedagogiczne, robił kartkówki, a uczniowie zwracali się do niego per pan. I nie byłoby w tym absolutnie nic nadzwyczajnego, gdyby Łukasz też nie był uczniem tej samej szkoły", opisuje wyborcza.pl.
– tłumaczy Jerzy Małecki, dyrektor ZSŁ. -
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wyborcza.pl
Powiązane
Zobacz
|