Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczyciele nie dostaną pensji za strajk? Sejmowe komisje negatywnie o projekcie PO-KO

2 lipca 2019, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Klasa
Klasa/Shutterstock
Za odrzuceniem w pierwszym czytaniu poselskiego projektu o przyznaniu prawa do wynagrodzenia nauczycielom biorącym udział w kwietniowym strajku opowiedziały się we wtorek sejmowe komisje: edukacji, nauki i młodzieży oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.

Projekt przygotowali posłowie PO-KO. Jego celem jest przyznanie nauczycielom, wychowawcom i innym pracownikom pedagogicznym biorącym udział w strajku od 8 do 25 kwietnia 2019 r. prawa do wynagrodzenia za ten okres, w którym prowadzili akcję strajkową, bo zgodnie z przepisami ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych wynagrodzenie za czas strajku się nie należy.

Uzasadniając projekt, Urszula Augustyn (PO-KO) mówiła m.in., że nauczyciele to wyjątkowa grupa zawodowa, na której ciąży wysoka odpowiedzialność, a jednocześnie jest to "grupa, która wynagradzana jest obecnie kiepsko, czy doprowadzona została do tego, że musiała upomnieć się o swoje prawa". – argumentowała.

Zaznaczyła, że były to nie tylko postulaty płacowe, choć te były powodem rozpoczęcia strajku, ale przede wszystkim postulaty, które dotyczyły podniesienia jakości edukacji i organizacji pracy szkoły oraz tego, co "w ostatnich latach zadziało się w edukacji, a zadziało się niestety bardzo źle". Zwróciła też uwagę na to, że wszyscy, łącznie z rządem, stąd – jak mówiła posłanka – wrześniowa podwyżka, uważają, że wynagrodzenia nauczycieli są na niskim poziomie.

Augustyn mówiła także o tym, że wśród protestujących były małżeństwa nauczycielskie, a po potrąceniach wynagrodzeń za udział w strajku byli nauczyciele, którzy w maju dostali wynagrodzenie w wysokości 600 zł.

Negatywnie projekt w imieniu rządu ocenił wiceminister edukacji Maciej Kopeć. Mówił m.in. o nieuzasadnionym traktowaniu pracowników sfery budżetowej, przyznając wyjątkowe uprawnienia tylko nauczycielom, tymczasem w strajkach w szkołach i przedszkolach udział brali także pracownicy administracyjni i pracownicy obsługi. Wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu zgłosiła posłanka Mirosława Stachowiak-Różecka (PiS).

Za odrzuceniem projektu głosowało 24 posłów połączonych komisji, 17 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Ostatecznie o losie projektu zdecyduje w głosowaniu cały Sejm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj