Prawie 700 tysięcy uczniów

Reklama

W roku szkolnym 2019/2020 naukę w szkołach ponadgimnazjalnych rozpocznie podwójny rocznik, na który składają się uczniowie ostatniej już klasy wygaszonych gimnazjów i absolwenci szkół podstawowych. Będzie to ok.700 tys. osób – w roku szkolnym 2018/19 ich liczba wynosiła 474 tys. Do szkół zgłaszają się ogromne liczby chętnych – na jedno miejsce w najlepszych liceach może przypadać nawet kilka tysięcy zainteresowanych.

Odrębne postępowanie rekrutacyjne

Jak zapewnia Ministerstwo Edukacji postępowanie rekrutacyjne do liceów ogólnokształcących, techników i szkół branżowych na rok szkolny 2019/2020 zostanie przeprowadzone odrębnie dla absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej i gimnazjum. Oznacza to, że uczniowie, którzy ukończą VIII klasę szkoły podstawowej i III klasę gimnazjum nie będą rywalizowali o te same miejsca. Będą ubiegać się o miejsca przewidziane tylko dla absolwenta konkretnej szkoły.

Zasady rekrutacji

Na pierwszym etapie postępowania rekrutacyjnego będą obowiązywały następujące kryteria:

• wyniki egzaminu ósmoklasisty lub egzaminu gimnazjalnego,

• oceny (na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej lub gimnazjum) z języka polskiego, matematyki i z dwóch obowiązkowych zajęć edukacyjnych ustalonych przez dyrektora szkoły przeprowadzającego rekrutację,

• świadectwo ukończenia szkoły podstawowej lub gimnazjum z wyróżnieniem,

• szczególne osiągnięcia wymienione na świadectwie ukończenia szkoły podstawowej lub gimnazjum.

Za świadectwo oraz egzamin ósmoklasisty/gimnazjalny będzie można zdobyć po 100 punktów (za każdy). Szczególne osiągnięcia poświadczone na świadectwie zostaną nagrodzone maksymalnie osiemnastoma punktami, a działania o charakterze społecznym, np. wolontariat – trzema.

Za mało miejsc i nauczycieli

Choć resort edukacji zapewnia, że w szkołach nie zabraknie miejsca dla żadnego z zainteresowanych, to wszelkie obietnice zweryfikuje dopiero rzeczywistość. Wielu samorządowców wątpi w sukcesywne dostosowanie placówek do wymogów reformy, mimo wielomilionowych nakładów na ten cel. Najlepsze szkoły już obecnie zmagają się z ogromną liczbą chętnych, a reforma ją zwielokrotniła. Dyrektorzy ostrzegają, że nie ma możliwości, by liczba oddziałów w placówkach wzrosła. Niektóre ze szkół zmniejszyły dotychczasową liczbę pierwszych klas, ponieważ obiekty są zbyt małe, by pomieścić tak wiele uczniów. W efekcie dostanie się do wymarzonego liceum, technikum czy zawodówki będzie bardzo utrudnione. Z tego względu obecni absolwenci podstawówek oraz gimnazjów mogli rekrutować do dowolnej liczby szkół średnich.

Inną problematyczną kwestię stanowi niewystarczająca liczba nauczycieli. Podwójny rocznik to też podwójna podstawa programowa - inna dla absolwentów podstawówki, inna dla ostatnich gimnazjalistów. Sytuacja ta wiąże się ze zwiększeniem obowiązków grona pedagogicznego. By ją rozwiązać koniecznym może być zatrudnienie nowych nauczycieli, co generuje wydatki szkoły.

Reklama