Do końca maja dyrektorzy szkół i przedszkoli mają czas na podjęcie ewentualnych decyzji o rozwiązaniu umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Arkusze organizacyjne już zostały skonsultowane ze związkami zawodowymi i przekazane do samorządów. Obecnie to organy prowadzące, czyli gminy i powiaty, konsultują te dokumenty z kuratoriami. Po ich ostatecznym zatwierdzeniu przez samorządy podejmowane będą decyzje o ewentualnej redukcji zatrudnienia.
Brakuje nauczycieli
Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja kadrowa na finiszu roku szkolnego. Z danych, które uzyskaliśmy, wynika, że zwolnień nie będzie. Wprost przeciwnie, etatów trzeba będzie jeszcze więcej niż obecnie.
– mówi Katarzyna Pienkowska ze stołecznego ratusza.
Według niej miasto musi się liczyć ze zwiększeniem zatrudnienia, bo brak nauczycieli spowoduje konieczność wprowadzenia systemu zmianowego, więcej uczniów w klasach oraz koszty dostosowania szkół. Podobne wnioski płyną z Gdańska.
– przekonuje Dariusz Wołodźko z gdańskiego magistratu.
Również w Krakowie są obawy wynikające z podwójnego rocznika. mówi Dariusz Nowak z Urzędu Miasta w Krakowie.
Także Zbigniew Bury, dyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta Rzeszowa, po przeanalizowaniu arkuszy organizacyjnych uważa, że trzeba będzie zwiększyć zatrudnienie nauczycieli. Według jego wyliczeń potrzebnych będzie ok. 59 etatów.
Podobnie jest w Opolu. –– wylicza Beata Kowal z Urzędu Miasta Opola.
Poszukiwania nowych nauczycieli zamiast zwolnień będą także w Częstochowie oraz Legnicy.
Trend do zwiększania zatrudnienia dostrzegają też kuratoria.
mówi Artur Mariusz Zapała, opolski wicekurator oświaty.
W mniejszych samorządach też nie są planowane zwolnienia, a jeśli już myśli się o ograniczaniu etatów, to kosztem dobrowolnych odejść na emeryturę. Na przykład Łukasz Politański, wiceprezydent miasta Bełchatów, informuje, że wskutek zatwierdzanego przez niego arkusza organizacyjnego na nowy rok szkolny liczba etatów zmniejszy się o ok. 6. Zastrzega jednak, że 21 nauczycieli w tym okresie nabędzie prawo do przejścia na emeryturę.
Samorządowcy i dyrektorzy szkół przyznają, że tworzenie nowych arkuszy organizacyjnych jest dla nich w tym roku wyjątkowym wyzwaniem.
– przestrzega Jadwiga Przygoda z wydziału edukacji Urzędu Miejskiego w Pruszkowie.
Problemy finansowe
Samorządy wskazują też na inne problemy związane z planowaniem nowego roku szkolnego.
– uważa Agnieszka Wykrętowicz z Urzędu Gminy w Głownie. Więcej etatów to też większe wydatki na płace. –– mówi Beata Kowal z Urzędu Miasta Opola.
Samorządy zdają sobie sprawę, że nowe etaty w szkołach wygenerują znaczne wydatki.
– mówi Katarzyna Pienkowska ze Stołecznego Ratusza.
– dodaje.
Ratowanie etatów przez samorządy wiąże się też z dodatkowymi kosztami.
W Lubiczu w tym roku przestaną funkcjonować dwa gimnazja, ale za to powstały ośmioletnie, a nie jak wcześniej sześcioletnie szkoły podstawowe. Nie obyło się bez zmian organizacyjnych. – – mówi Brygida Bogdanowicz-Kopeć, dyrektor Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Lubiczu.