– powiedział Pawlak.
- napisano w komunikacie przesłanym przez biuro prasowe rzecznika.
Powołanie Rzecznika Praw Ucznia to postulat samych uczniów. - wyjaśnił Pawlak.
W polskich szkołach coraz częściej dochodzi do aktów przemocy i agresji. - powiedział rzecznik.
Do zadań Rzeczników Praw Ucznia należałoby także przeciwdziałanie cyberprzemocy, gdy uczniowie padają ofiarą hejtu i mowy nienawiści w internecie, a nie mają do kogo zwrócić się o pomoc. To poważny problem, z którym spotyka się nawet połowa nastolatków.
Rzecznicy zajmowaliby się również prawami uczniów związanymi z procesem nauczania. Jest to szczególnie ważne w sytuacji kryzysu spowodowanego strajkiem nauczycieli. Jak zauważa Rzecznik Praw Dziecka w liście skierowanym do kuratorów oświaty, skutki trzytygodniowej przerwy w zajęciach będą w szkole odczuwane przez wiele miesięcy. Głos dzieci powinien być więc w pełni słyszalny. Chodzi też o "zwyczajne" sytuacje, jak zadawanie uczniom lekcji na weekendy i święta - kosztem ich prawa do wypoczynku - czy robienie niezapowiedzianych sprawdzianów w pierwszy dzień po feriach. Również w takich przypadkach Rzecznicy Praw Ucznia pomagaliby uczniom" - napisano w komunikacie.
Według Rzecznika Praw Dziecka młodzi ludzie powinni mieć prawo do posiadania i wyrażania własnego zdania. powiedział Pawlak.
Pawlak ma nadzieję, że zaangażowanie Rzeczników Praw Ucznia przyczyni się do skuteczniejszego respektowania praw dzieci w polskich szkołach i pełniejszej realizacji konstytucyjnego prawa dziecka do wysłuchania i do wyrażania własnego zdania.
W ubiegły piątek w Szkole Podstawowej nr 195 im. Króla Maciusia I na Marysinie Wawerskim w Warszawie jeden z uczniów zaatakował nożem drugiego; raniony chłopiec zmarł. Podejrzany o zabójstwo 15-latek trafił do schroniska dla nieletnich. Sąd rodzinny w sobotę zdecydował o przekazaniu sprawy do prokuratury.
W marszu przeciwko przemocy, zorganizowanym z inicjatywy uczniów, który przeszedł z kościoła św. Feliksa z Kantalicjo przed szkołę, wzięło udział od kilkuset do ponad tysiąca osób. Na jego czele szła młodzież szkolna, niosąc wieniec z białych kwiatów i transparenty z napisami "Stop przemocy" oraz "Przemocy mówimy nie". Marsz odbył się w całkowitym milczeniu, wiele osób trzymało zapalone świece. W proteście przeciwko przemocy wzięli udział nie tylko uczniowie, ale również rodzice, nauczyciele, harcerze i duchowni.