Dziennik Gazeta Prawana logo

Oświatowy okrągły stół coraz bliżej. Oto pierwsi delegaci i ich poglądy na strajk nauczycieli

16 kwietnia 2019, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mateusz Morawiecki i Anna Zalewska
Mateusz Morawiecki i Anna Zalewska /PAP Archiwalny
"Andrzej Duda wydelegował swoich przedstawicieli na obrady oświatowego okrągłego stołu, zapowiedzianego przez rząd" - poinformował we wtorek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Prezydencki doradca wypowiada się o strajku w mediach m.in. tak.: "ZNP ma korzenie postkomunistyczne, tymczasem Solidarność to elita polskiego nauczycielstwa".

- – poinformował premier Mateusz Morawiecki.

- – dodał.

- - powiedział Szczerski podczas briefingu, zorganizowanego we wtorek przed Pałacem Prezydenckim.

- - dodał.

Na początku strajku nauczycielskiego prof. Waśko tak komentował sytuacje na antenie radia WNET: "Jedną z dobrych informacji jest fakt podpisania porozumienia z „Solidarnością”, to pokazuje, że w szkole chodzi nie tylko o pieniądze. Wiemy, że ZNP ma korzenie postkomunistyczne, tymczasem „Solidarność” to elita polskiego nauczycielstwa. Fakt, że „Solidarność” nie strajkuje, to pokazuje charakter polityczny tego strajku".

W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki zaproponował zorganizowanie po świętach Wielkiej Nocy okrągłego stołu na temat oświaty. Mówił, że do dyskusji chce zaprosić środowiska nauczycielskie, ekspertów, pedagogów, wychowawców, ale także rodziców, związkowców i pracodawców.

W miniony poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności i niezrzeszonych.

Od 25 marca do 7 kwietnia trwały negocjacje rządu ze związkami zawodowymi nauczycieli. ZNP i FZZ podczas negocjacji zmodyfikowały oczekiwania (początkowo żądały tysiąca zł podwyżki) i teraz domagają się 30-procentowej podwyżki rozłożonej na dwie tury: 15 proc. od 1 stycznia i 15 proc. od 1 września br. Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" negocjowała m.in. podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 15 proc. od stycznia 2019 r. oraz zmianę systemu wynagradzania, według którego pensje nauczycieli byłyby bezpośrednio powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.

Wieczorem 7 kwietnia porozumienie z rządem zawarła tylko oświatowa Solidarność. ZNP i FZZ odrzuciły propozycje rządu. Porozumienie zawarte przez rząd z "S" zakłada w sumie prawie 15 proc. podwyżki w 2019 r. (9,6 proc. we wrześniu plus wypłacona już 5-procentowa podwyżka od stycznia), skrócenie stażu, ustalenie dodatku za wychowawstwo na nie mniej niż 300 zł, zmianę w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj