Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez strajk nauczycieli uczniowie nie będą mogli zdawać matur? "Mam nadzieję, że MEN coś wymyśli"

16 kwietnia 2019, 08:09
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Sławomir Broniarz, Grzegorz Gruchlik, Krzysztof Baszczyński
Sławomir Broniarz, Grzegorz Gruchlik, Krzysztof Baszczyński/PAP
Pomimo strajku sprawdzian ósmoklasisty odbył się we wszystkich szkołach. Wyzwaniem stała się matura. Trzeba szybkich decyzji, których nie ma się co spodziewać po okrągłym stole

Ósmoklasiści dziś siadają do matematyki. Pierwszą część egzaminu – z języka polskiego – wczoraj pisali wszyscy. Teraz największym problemem wynikającym ze strajku nauczycieli jest matura, a właściwie działania związane z wystawieniem ocen i klasyfikacją uczniów, bez czego nie będą mogli przystąpić do egzaminu dojrzałości. Z informacji napływających ze szkół wynika, że część postanowiła, że na ten czas zawiesi strajk. – mówi przedstawiciel komitetu strajkowego jednego z warszawskich liceów. - dodaje. Strajk ze względu na maturzystów postanowiła przerwać również szkoła w Zambrowie.

Nie wszyscy są tak zgodni. - mówi Tomasz Malicki, profesor oświaty i dyrektor technikum nr 2 w Krakowie. - dodaje.

Sławomir Broniarz, szef ZNP, w sprawie matur odsyła do strajku z 1993 r. Wówczas terminy matur były przesuwane.

Wszystko rozbija się o to, czy zbierze się rada klasyfikacyjna i czy dopuści do matury. - mówi Michalina Butkiewicz, ekspertka ds. edukacji.

Gdyby nauczyciele nie dali uczniom glejtu umożliwiającego im przystąpienie do matury, jak wynikało z informacji DGP, rząd był zdecydowany nawet zmienić przepisy – tak, aby pomimo to każdy maturzysta miał możliwość zdawać maturę zgodnie z harmonogramem. Nie jest to jednak proste. Należałoby zmienić ustawę o systemie oświaty (od art. 44a), która określa zasady klasyfikowania. W tym maturzystów. I drugą dotyczącą kompetencji i uprawnień dyrektora i rad pedagogicznych. Jednym z rozwiązań, które ratowałoby sytuację, mogłoby być przekazanie w wyjątkowych sytuacjach dyrektorowi uprawnień do klasyfikacji czy dopuszczenia do matury.

Dziś mamy poznać listę osób zaproszonych do udziału w oświatowym okrągłym stole. Oprócz rządu i związków mieliby to być także przedstawiciele rodziców, samorządowcy, którzy są odpowiedzialni za prowadzenie szkół. – mówi nam osoba z rządu. – mówił wczoraj premier Mateusz Morawiecki.

Związkowcy, choć nie odmawiają dyskusji, podchodzą do pomysłu ostrożnie. - mówi szef ZNP. 

Legalna rada z połową składu

Robert Kamionowski radca prawny z Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office:

Dokonanie formalnej klasyfikacji ucznia na zakończenie roku czy szkoły to kompetencja rady pedagogicznej, zgodnie z art. 70 prawa oświatowego. Ponieważ jest to organ kolegialny, a w jej skład wchodzą dyrektor szkoły i wszyscy nauczyciele zatrudnieni w szkole, zebrania odbywają się zgodnie z ustalonym regulaminem z zachowaniem zasady ustawowej podejmowania uchwał zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy członków.

Dla klasyfikowania uczniów, nie tylko ostatnich, maturalnych klas szkół średnich, ale wszystkich, wymagane są zatem co najmniej dwie czynności: ustalenie ocen przez nauczycieli przedmiotowych oraz podjęcie uchwały przez radę pedagogiczną w wymaganym składzie. Naturalnie sprawa maturzystów jest pilna, zajęcia w tych klasach kończą się 26 kwietnia, a termin egzaminu maturalnego ustalił dyrektor CKE.

Prowadzona akcja strajkowa zakłada powstrzymanie się przez nauczycieli od wykonywania pracy. Pracą nauczyciela jest także dokonywanie klasyfikacji i udział w radzie pedagogicznej, zatem formalnie osoby uczestniczące w strajku mogą tych czynności nie wykonywać. Pomijam możliwości typu czasowe przerwanie czy zawieszenie strajku, jednak pracodawca nie ma prawnych podstaw do zmuszenia nauczycieli do wykonania tych zadań. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie daje takich narzędzi. Ani art. 17, który definiuje strajk, ani art. 21, zgodnie z którym pracodawca nie może być ograniczony w pełnieniu obowiązków, ale wobec pracowników niebiorących udziału w strajku. Jeśli zatem zbierze się połowa składu rady pedagogicznej spośród niestrajkujących nauczycieli, to rada może się legalnie odbyć i podjąć ważne prawnie uchwały.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj