Minister Zalewska apeluje do nauczycieli. Broniarz odpowiada: Dzisiaj piłka leży po stronie minister

Jesteśmy z nauczycielami, ale przede wszystkim jesteśmy z uczniami - podkreśliła w piątek minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Jesteśmy cały czas w dialogu, ale prosimy nauczycieli, byśmy rozmawiali spokojnie, w miejscach do tego przeznaczonych - zaapelowała. Odpowiedział jej szef ZNP Sławomir Broniarz.

wróć do artykułu
  • ~~~
    (2019-03-22 12:40)
    "by przy swoich uczniach, dzieciach byli..." i mówi to załgany babsztyl który chce spier*olić w najbliższym czasie do Brukseli!
  • ~eeech
    (2019-03-22 10:21)
    Najpierw bezrozumna demolka, a teraz apele... żenada... jak można było na to coś głosować... nigdy nie zrozumiem....
  • ~TTT
    (2019-03-22 10:32)
    Ta kobieta to totalna porażka
  • ~500+
    (2019-03-22 13:04)
    Nie trzeba było się tak uśmiechać kiedy demolowała Pani system edukacji pani Zalewska. Bardziej kretyńskiej "reformy" niż to co zrobiono ze szkołami nie było na terenach Polski chyba pod 500 lat...
  • ~zatroskany rodzic
    (2019-03-22 13:21)
    Zalewska - nie jest ani z uczniami, ani z rodzicami, ani z nauczycielami. To co ta Pani zrobiła z polską edukacją to jest po prostu totalna destrukcja i powrót do PRL.
  • ~39marpik
    (2019-03-22 10:44)
    Podwyżka nauczycielom si nie należy bo według badań w większości nie głosują na PIS.
  • ~xxl
    (2019-03-22 12:52)
    Niech się buja do chałupy pierogi lepić a nie zajmować się szkolnictwem .
  • ~Zygfryd Biodro
    (2019-03-22 12:53)
    Jak miło zobaczyć tego tuza intelektu bez kretyńskiego grymasu na gębie imitującego radość..
  • ~Pola
    (2019-03-22 13:26)
    ZNP i Broniarz to perelowski relikt
  • ~wacek
    (2019-03-22 13:59)
    oblesna klimakteryczka
  • ~mazurek
    (2019-03-22 13:40)
    najwięcej zarabiają katecheci, praktycznie nie uczą niczego, biorą pieniądze za wiedzę którą przekazali dzieciom rodzice. pozostali nauczyciele zarabiają marne pieniądze, nikt im nie płaci za przygotowanie do lekcji, sprawdzanie klasówek itp. a ta pani chyba zmieniła makijaż nie ma już tak ściągniętej skóry na twarzy..... a może to był uśmiech ????
  • ~Elzbieta
    (2019-03-22 14:32)
    Broniarz-czerwony awanturnik i wichrzyciel! Gdzie byłeś stary pierniku przez ostatnie lata?
  • ~Ala
    (2019-03-22 13:49)
    Broniarz realizuje program SLD - rozwałki i podjazdu przed wyborami by zaszkodzić PIS i samym uczniom. Nauczyciele mogli to zrobić z głową a zrobili bezrozumnie. Nic z tego dobrego nie będzie dla każdej ze stron
  • ~Belfer
    (2019-03-22 15:43)
    Panie Broniarz ta pani nic nie może, jeśli kartofel w piwnicy zadecyduje wypłacić to bedzie wypłacone. Nawet jeśli pani minister finansów powie że kasa pusta.
  • ~mim
    (2019-03-22 15:25)
    niestety żaden z polityków nigdy nie poniósł żadnych konsekwencji swoich poczynań.nigdy nikt nie został na prawdę rozliczony
  • ~Z.O.
    (2019-03-22 16:38)
    Jakim prawem te panie nazywają się nauczycielkami? Kiedy przeprowadziły ostatnie lekcje, wystawiły oceny, rozwiązały problemy wychowawcze, przygotowały uczniów do olimpiad przedmiotowych, zawodów, konkursów? Jak "dojna zmiana" dba o prestiż zawodu, najlepiej świadczą wypowiedzi Morawieckiego, Szczerskiego, Suskiego i innych światłych przedstawicieli tego obozu. Wypowiedzi i działalności tych pań, rzekomych nauczycielek, też budowie prestiżu nie zbudują.
  • ~to jest szambo
    (2019-03-23 08:10)
    cala ta trojke z tego zdjecia nalezy utylizowac od rzadzenia 3 X DZBAN a w kieszeni sie otwiera i to de-----stwo chce ot juz do brukseli ludzie opamietajcie sie
  • ~Fart
    (2019-03-22 15:55)
    Oblesna klimakteryczka vs Broniarz-1 runda start
  • ~Skorpion
    (2019-03-22 17:09)
    No to nieco liczenia. Korepetycje są nadal modne i niezbędne z uwagi na poziom nauczania. Przyjmuję, że średnia stawka za 1 godzinę lekcyjną (nauczyciele nie odróżniają godziny lekcyjnej od zegarowej) wynosi 75,00 zł. Przyjmuję, że taki korepetytor (nauczyciel w szkole) średnio w tygodniu godzin takich ma 10, zatem w tygodniu kasuje 750,00 zł. Tygodni w miesiącu jest cztery, zatem w miesiącu nauczyciel kasuje 3 000,00 zł. To jest przychód. Nauczyciele nie rejestrują tej działalności z dwóch powodów: a) muszą składkę zdrowotną (200,00 zł) co miesiąc; b) musza zapłacić zaliczkę na podatek dochodowy; c) obieg tych wyżej wymienionych dokumentów jest zbyt skomplikowany na ich głowy; Zakładając, że składka zdrowotna jest zapłacona jako podstawa opodatkowania zostaje 2 800, 00 zl, co daje konieczność zapłaty zaliczki 18% w wysokości 504,00 zł, zatem taki belfer musi oddać 200,00 + 504,00 zł = 704,00 zł. Zakładając, że w Polsce jest 300 000 nauczycieli to co miesiąc nie jest odprowadzona kwota 200,00 zł x 300 000 = 60 mln zł (co miesiąc) na NFZ. Zakładając, że w Polsce jest 300 000 nauczycieli to co miesiąc nie jest odprowadzona kwota 504,00 zł x 300 000 = 151,20 mln zł (co miesiąc) tytułem podatków. Jeżeli nauczyciele narzekają to dlaczego nie rejestrują działalności gospodarczej, nie płacą należnych podatków? Przecież część tych podwyżek byłaby z tych niezapłaconych podatków pokryta. No i co? Pewnie no i nic? Czy coś pomyliłem.
  • ~ten łyn
    (2019-03-22 15:03)
    Ty mnie powiedz Mojsze , synu ty mój , dlaczego one , te nauczyciele, chcą na ten tychmiast, tysiąc podwyżki, a nie dwa ? Przecież dwa tysiące jest lepsze niż jeden tysiąc ,co ty na to ? Ja bym powiedział tate , że jeszcze lepsze są trzy. Oj Mojsze , ja myślałem żeś ty niedojdo w matkę się wdał , a ty moja krew !

Może zainteresować Cię też: