Eksperci odnieśli się w ten sposób do raportu NIK - wynika z niego, że nauczanie matematyki w szkołach pozostawia wiele do życzenia. Świadczą o tym osiągane przez uczniów niskie wyniki: w latach 2015-2017, średnio co szósty nie zdał matury z tego przedmiotu. Ale Najwyższa Izba Kontroli wnioskuje również o rozważenie możliwości zawieszenia egzaminu maturalnego z matematyki jako obowiązkowego dla wszystkich uczniów do czasu poprawy skuteczności nauczania tego przedmiotu w szkołach.

- Jeśli obowiązkowa matura z matematyki zostałaby zawieszona, dzieci stracą motywację do nauki tego przedmiotu i przestaną się jego w ogóle uczyć. Warto natomiast doprecyzować podstawę programową. Prawdą jest, że obecnie uczniowie mają większe problemy z matematyką niż kiedyś. Powodem tego jest pośpiech w realizacji materiału na lekcjach. Często nauczyciele nie czekają, aż uczeń go opanuje, a nauka np. ułamków nie trwa jak kiedyś do skutku, tylko jest podzielona na bloki. Powoduje to zapomnienie opanowanego materiału przez ucznia. Naukę matematyki warto rozpocząć już w pierwszych latach życia dziecka. Kiedy umysł malucha jest niezwykle chłonny, zrozumienie prostych zasad matematycznych, przychodzi mu z ogromną łatwością – komentuje Małgorzata Gryzmuza, ekspert MathRiders.

Według NIK obowiązkowy egzamin maturalny z matematyki nie stanowi sam jako taki wartości dodanej w procesie nauczania w szkołach ponadpodstawowych kończących się maturą. Wręcz przeciwnie, jest istotnym obciążeniem (czas i koszty korepetycji, stres) dla prawie jednej trzeciej osób kończących ten typ szkoły. NIK twierdzi, że przyczyna problemów tkwi w wadliwym procesie nauczania. Nie dzieli się klas na grupy pod względem umiejętności i wiedzy oraz nie dostosowuje się zadań i tempa pracy na lekcji do możliwości uczniów.

Szkoły MathRiders od kilku lat przeprowadzają ogólnopolski konkurs matematyczny Puchacz Piotr, którego wyniki pozwalają wysnuwać wnioski na temat umiejętności matematycznych dzieci. Z analizy prac III edycji konkursu matematycznego wynika, że co drugi uczeń klas 1-3 nie potrafi posługiwać się zegarkiem analogowym. Proste dodawanie, odejmowanie i mnożenie nie stanowią dla dzieci problemu, jednak z rozwiązaniem zadań opisowych nie poradziło sobie prawie 60 proc.

Ponad połowa drugoklasistów nie poradziła sobie z kolejnością wykonywania działań. Natomiast wśród 8-9 latków duże kłopoty sprawiło zadanie polegające na wstawieniu nawiasów w takie miejsce, aby uzyskać zadany wynik. Rozwiązało je jedynie 23 proc. uczestników konkursu.

- Zadanie polegające na uzupełnieniu wskazanej godziny na zegarze analogowy, jest jednym z przykładów praktycznego wykorzystywania wiedzy matematycznej. Nauczanie matematyki w pierwszych latach edukacji jest niezwykle ważne. W tym momencie możemy pokazać uczniom matematyczny świat w sposób kreatywny i praktyczny, a nie jedynie schematyczny. To właśnie w pierwszych szkolnych latach uczymy się podstawowych zasad matematycznych, na których opiera się niemal cała wiedza matematyczna. Jako rodzice i nauczyciele powinniśmy zwracać uwagę, aby wszelkie "braki” w wiedzy dziecka były uzupełniane na bieżąco. Warto pamiętać, że niezrozumienie pewnych zagadnień matematycznych na wczesnym etapie nauczania może przynieść poważne konsekwencje w przyszłości – dodaje Małgorzata Grymuza.

W dobie cyfryzacji coraz więcej dzieci ma problem ze skupieniem, które jest niezwykle ważne podczas rozwiązywania ćwiczeń matematycznych. Uczniowie łatwo się rozpraszają i gubią, mimo, że często znają klucz do rozwiązania, nie potrafią wykorzystać go w praktyce. W związku z tym niezwykle ważne jest obserwowanie uczniów, pomaganie i jak najbardziej indywidualne podejście zarówno do uczniów szczególnie uzdolnionych, jak i tych z problemami. Matematyka jest przedmiotem przydatnym w codziennym życiu, nie można o tym zapominać, zauważają też eksperci.