Program omawiano w środę w opolskim ratuszu na konferencji prasowej. Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski poinformował na niej, że po głosach wielu radnych władze miasta zdecydowały, by bon-wyprawkę otrzymały także 7-latki, a nie jak wcześniej zapowiadano tylko 6-latki. To grupa ok. 240 dzieci, które w zeszłym roku nie poszły jako 6-latki do szkół – mówił Wiśniewski.

Reklama

Zaznaczył, że cały program, w skład którego wchodzi bon, to zestaw rozwiązań, które mają umożliwić 6-latkom szybszą i łatwiejszą adaptację w szkołach, a ich rodzicom dać argumenty, by swoje dzieci skierować do szkół i nie zatrzymywać w przedszkolu.

Naczelnik wydziału oświaty w opolskim urzędzie miasta Irena Koszyk zapowiedziała, że program „Dobry start” zostanie przedstawiony radzie miasta na najbliższej sesji 24 marca. Tłumaczyła, że oferowane w ramach programu wsparcie ma dotyczyć rozwiązań programowych i organizacyjnych w szkołach, a także materialnych, czyli bonu.

Jak podało miasto oferowane w ramach programu wsparcie organizacyjne obejmować ma np.: opiekę nad dziećmi w czasie wolnym od zajęć w świetlicach w godz. od 6 do 17; wprowadzenie funkcji asystenta nauczyciela w każdym oddziale klasy pierwszej; zorganizowaną opiekę w czasie ferii zimowych i letnich oraz przerw świątecznych; a także specjalistyczną pomoc psychologiczno-pedagogiczną; urozmaicone zajęcia pozalekcyjne czy inne rozwiązania wynikające z diagnozy potrzeb.

Koszyk dodała, że taka diagnoza przeprowadzana jest obecnie wśród rodziców dzieci 6-letnich. Chcemy wiedzieć jakie są plusy i minusy funkcjonowania dzieci 6-letnich w szkołach w odczuciu ich rodziców po to, by jeszcze lepiej przygotować się na dzieci 6-letnie w roku szkolnym 2016/2017 – wyjaśniła.

Reklama

Zawarte w programie „Dobry start” wsparcie programowe obejmować ma m.in. realizację urozmaiconych zajęć w świetlicach, w tym odrabianie lekcji pod opieką nauczyciela czy uczestnictwo w projektach edukacyjnych dla wyrównywanie szans edukacyjnych.

Natomiast wsparcie materialne, czyli bon w wysokości tysiąca zł na dziecko, ma być dostępny w formie refundacji kosztów na wydatki. Mogą to być wydatki np. na zajęcia dodatkowe - w tym językowe, sportowe czy artystyczne; gry edukacyjne; dofinansowanie półkolonii w okresie ferii i wakacji; wyjść do teatru, kina, muzeów, galerii, na basen, lodowisko i inne obiekty sportowo-rekreacyjne. Bon zrefunduje też koszty zakupu artykułów szkolnych, odzieży czy obuwia sportowego, literatury czy czasopism dziecięcych i literatury specjalistycznej dla rodziców.

Aby otrzymać taką refundację wydatków rodzice dzieci, które pójdą do klas pierwszych we wrześniu, będą musieli do 9 września złożyć wniosek z podstawowymi danymi rodzica i dziecka do dyrektora szkoły. Zwrot ma nastąpić jednorazowo albo do 30 listopada 2016 r. albo do 28 kwietnia 2017 r. Będzie on też mógł nastąpić w dwóch transzach: do 30 listopada 2016 r. i do 28 kwietnia 2017 r. By go otrzymać rodzice będą musieli przedstawić w szkole faktury lub opisane danymi paragony.

Wiceprezydent Opola Maciej Wujec zaznaczył, że paragony za poniesione wydatki można będzie zbierać już od 1 lipca br. Miasto zarezerwuje na ten cel w budżecie pół mln zł – po 250 tys. na rok 2016 i 2017.

Z ankiet przeprowadzonych w opolskich przedszkolach wśród rodziców 6-latków jeszcze przed ogłoszeniem projektu programu „Dobry start” wynikało, że ponad 30 proc. rodziców tych dzieci zadeklarowało chęć posłania 6-latków do szkół. Wujec dodał, że władze miasta mają nadzieję, iż program zachęci więcej rodziców do takiej decyzji.

Z szacunków wydziału oświaty opolskiego urzędu miasta – prowadzonych jeszcze przed ogłoszeniem programu „Dobry start” - wynika, że w opolskich przedszkolach może zabraknąć ponad 300 miejsc dla najmłodszych dzieci. Zapisy do szkół trwają do 15 kwietnia. Koszyk dodała, że po tym terminie miasto będzie wiedzieć, jakie działania trzeba będzie podjąć w miarę możliwości, aby tworzyć ewentualnie dodatkowe oddziały przedszkolne i gdzie.