Dziennik Gazeta Prawana logo

Cała władza w ręce szkolnych rad. Co na to MEN?

18 lutego 2016, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Dzieci w szkole przy tablicy
Dzieci w szkole przy tablicy/Shutterstock
Choć prawo przewiduje ścisłą współpracę rodziców z placówkami oświatowymi, to często zapisy te pozostają wyłącznie na papierze. Bo dyrektorzy nie bardzo chcą, aby ktoś wtrącał się w ich pracę i patrzył im na ręce.

– opowiada Wojciech Starzyński z Fundacji Rodzice Szkole. – – relacjonuje.

Jak ocenia Starzyński, rady rodziców to z tego powodu dziś często organizacje fasadowe, którymi zarządza dyrektor. Dlatego jego fundacja przygotowała projekt nowelizacji ustawy oświatowej, który miałby wzmocnić te organy. Projekt trafił do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Wśród głównych pomysłów jest przyznanie im wyraźnego prawa do zbierania i gospodarowania pieniędzmi. W ocenie fundacji bez tego nie ma co mówić o autonomii. Zasady, na których miałyby działać rady, określałby minister finansów. Już dzisiaj ustawa o systemie oświaty daje radom takie prawo. Nie nakazuje jednak dyrektorom udostępniania radom rachunków bankowych ani nie daje możliwości zawierania umów. – – uważa Starzyński. Fundacja zgłosiła też drugą poprawkę, wprowadzającą do ustawy obowiązek szkolenia wszystkich rodziców w zakresie ich praw i obowiązków.

Zgodnie z przepisami rada rodziców ma prawo opiniować wybór programów nauczania i podręczników, plan finansowy szkoły, wnioskować o ocenę nauczyciela, a także brać udział w powoływaniu dyrektora.

Czy resort zajmie się projektem ustawy? Na zadane pytania nie otrzymaliśmy odpowiedzi. "Rodzic w szkole" jest jednak jednym z 16 priorytetowych tematów w konsultacjach dotyczących kształtu systemu oświaty, które ogłosiła minister Anna Zalewska. Szefowa MEN spotykała się już z przedstawicielami fundacji.

Zdaniem Wojciecha Starzyńskiego zmiana jest potrzebna, bo dziś zapisy dające radom podmiotowość pozostają jedynie na papierze. Potwierdzają to także inni działacze rodzicielskich stowarzyszeń. Jak zauważają: obecnie wszystko zależy od dobrej woli dyrektora placówki. Jeśli ten pójdzie rodzicom na rękę, sytuacja może wyglądać jak w podstawówce w Moszczance (woj. opolskie). Członkowie rady co roku są zapoznawani z prawami i obowiązkami, które mają, a także sposobem działania rady. Odpowiada za to jej przewodniczący. Członkowie wysyłani są także na szkolenia zewnętrzne. Rodzice opiniują decyzje dyrektora, ten natomiast wysyła im dokumenty z odpowiednim wyprzedzeniem. Jest też gościem na posiedzeniach rady. Rodzice mogą również zbierać pieniądze i dowolnie nimi dysponować. Na koniec roku przedstawiają bilans wpływów i wydatków. Opis tego, jak funkcjonuje rada w Moszczance, jest rozsyłany do dyrektorów przez Ośrodek Rozwoju Edukacji jako modelowy.

przypomina osoba związana ze środowiskami rodzicielskimi.

– dodaje.

Doktor Danuta Uryga z Akademii Pedagogiki Specjalnej nazywa ów ogólnopolski zanik rad szkoły wprost: przespaną lekcją demokracji. Nie dość że często po prostu są pomijane, to tam, gdzie już funkcjonują, są ułomne. Z jej badań wynika, że udział uczniów jest w nich fikcyjny, a rady nie korzystają z kompetencji pozwalających np. ocenić pracę nauczyciela.

Na temat współpracy rodziców ze szkołą nie ma żadnych ogólnopolskich badań. Dane z prowadzonej przez zewnętrznych wizytatorów ewaluacji szkół wskazują, że nauczyciele kontaktują się z rodzicami przeważnie wtedy, kiedy ich dzieci sprawiają kłopoty wychowawcze. Im wyższy stopień edukacji, tym zaangażowanie rodziców mniejsze.

Równocześnie sami rodzice nie uważają, że to, jak placówka z nimi współpracuje, jest ważne. Według badania szkolnych uwarunkowań efektywności kształcenia prowadzonego przez Instytut Badań Edukacyjnych tylko dla 12 proc. rodziców uczniów klas IV to czynnik decydujący o tym, czy szkoła jest dobra. Najważniejsze okazały się bezpieczeństwo (79 proc.) i kompetencje nauczycieli (59 proc.). W czołówce były też przyjazna atmosfera (43 proc.) oraz dobre kontakty nauczycieli z uczniami (42 proc.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj