Dziennik.pl logo

Rząd zapewnia, że szkoły są przygotowane do nauki zdalnej. NIK zgłasza zastrzeżenia

31 sierpnia 2020, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
koronawirus szkoła
<p>koronawirus szkoła</p>/ShutterStock
Rząd zapewnia, że jest lepiej. Najwyższa Izba Kontroli i dyrektorzy szkół zgłaszają zastrzeżenia.

zapewnia DGP minister cyfryzacji Marek Zagórski. Kłopoty z dostępem do sieci, za mało komputerów, nauczyciele nieprzeszkoleni w posługiwaniu się nowymi technologiami, brak jednej platformy komunikacji i uczniowie, którzy gubili się w systemie edukacji na odległość – to wszystko przeszłość, uważa resort. Zagórski przekonuje, że to za sprawą OSE, czyli programu publicznej sieci telekomunikacyjnej dającej szkołom dostęp do bezpłatnego internetu. Na 23 tys. szkół w Polsce z tej usługi korzysta dziś ok. 11,7 tys. placówek. Mogło być więcej, ale jak przekonuje minister, koronawirus zamroził na długie tygodnie prace techniczne. Dopiero od sierpnia można było je wznowić.

W Polsce jest ok. 4,6 mln uczniów. Gdyby kierować się wysokimi standardami Finlandii, gdzie na trzech uczniów przypada jeden komputer, potrzeba by ich w szkołach blisko 1,5 mln. A ile jest? Okazuje się, że nikt nie potrafi podać skali zapotrzebowania. – mówi nam minister. Łącznie z tego projektu kupiono 12,2 tys. laptopów.

Jest też projekt Zdalna szkoła plus, również przewidujący pieniądze na sprzęt. Kupiono 145 tys. laptopów i 15 tys. tabletów.

Ale jest i druga strona medalu. 1 września ok. 3,5 tys. szkół nie będzie miało szybkiego internetu. W kolejnych 600 problemy techniczne z instalacją sieci są tak duże, że koszty rosną tam 10-krotnie.

Nie ma też wspólnej platformy do komunikacji na linii szkoła – dom. Przed wakacjami panował chaos, bo nauczyciele wykorzystywali różne sposoby dotarcia do uczniów. – Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad narzędziem dającym możliwość wideo konferencji, bezpieczniejszym niż teamsy (platforma Microsoft Teams - red.) – zapewnia Marek Zagórski.

Kiedy będzie gotowe nowe rozwiązanie? W ciągu kilku miesięcy – pada odpowiedź.

Tomasz Staśkiewicz, współorganizator akcji „Uwolnij Złomka/komputery dla potrzebujących”, przypomina, że w ubiegłym roku szkolnym, gdy przeszliśmy na edukację zdalną, setki dzieci zgubiły się systemowi edukacji, wiele nie mogło realizować obowiązku szkolnego z powodu braku sprzętu. Dlatego mimo ministerialnych zapewnień, że wszystko jest na dobrej drodze, ani on, ani inni organizatorzy podobnych akcji nie rezygnują. – – mówi Staśkiewicz.

to z kolei najnowsze zapewnienia ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego. Poprosiliśmy resort o doprecyzowanie. Słyszymy, że projekt potrwa do końca 2021 r. Ma objąć 32 tys. osób. Szkolić będą odbiorcy grantów, których nabór rozpocznie się we wrześniu.

słyszymy w szkołach i przedszkolach. Dlatego wiele z nich szukało rozwiązań samodzielnie. Monika Biskup, dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 w Kielcach opowiada, że w wakacje grupa jej nauczycieli przeszła szkolenie komputerowe w tamtejszym ośrodku doradztwa metodycznego i teraz zamierza tę wiedzę przekazywać kolejnym pracownikom szkoły.

Sprawna organizacja zdalnej nauki mogłaby pomóc szczególnie tym, którzy z różnych przyczyn i tak nie mogą brać udziału w tradycyjnych lekcjach.

Wskutek zmian wprowadzonych przez poprzednią minister edukacji Annę Zalewską od roku szkolnego 2018/2019 na terenie szkoły nie można już prowadzić zdalnego nauczania. Przeciwko byli rodzice dzieci z niepełnosprawnościami. Uważali, że to doprowadzi do zamknięcia ich dzieci w domach.

Z raportu, który opublikuje dziś Najwyższa Izba Kontroli, wynika, że obawy rodziców były uzasadnione. Pierwsze skutki zmian, polegające na ograniczeniu stosowania indywidualnego nauczania, można było dostrzec już w roku szkolnym 2017/2018. Jak wynika z kontroli NIK, liczba orzeczeń o potrzebie organizacji tej formy kształcenia zmniejszyła się wtedy w porównaniu z poprzednim rokiem o 43 proc.

Jak to się przełożyło na uczniów? W szkołach, które zostały skontrolowane, nauczanie przeorganizowano i co czwarte dziecko wróciło do systemu klasowo-lekcyjnego. – – zwracają uwagę kontrolerzy NIK.

Teoretycznie wprowadzono nową formę, tzw. zindywidualizowaną ścieżkę kształcenia dla uczniów wykazujących trudności w funkcjonowaniu szkolnym. Kontrola pokazała jednak, że nie zawsze dyrektorzy umieli wdrożyć taki tryb nauki.

Tylko w trzech z 20 kontrolowanych placówek zajęcia były prowadzone prawidłowo. W 12 szkołach dużej grupie uczniów nie zapewniono wsparcia określonego w orzeczeniach o potrzebie kształcenia specjalnego. Pomimo że to obowiązek szkoły.

Jednym z głównych kłopotów okazał się… bałagan. NIK spytała 1400 rodziców i ponad 600 nauczycieli, czy byli w odpowiedni sposób poinformowani o zmianach. Tylko 28 proc. nauczycieli odpowiedziało twierdząco. A ponad połowa rodziców (55 proc.) oceniła akcję informacyjną szkół jako przeciętną, słabą lub złą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Klara Klinger
Klara Klinger
Dziennikarka w dziale Kraj/Gospodarka Dziennika Gazety Prawnej. Zajmuje się przede wszystkim tematyką społeczną, zdrowotną, edukacyjną. W kręgu jej zainteresowań pozostaje także tematyka czeska. Wcześniej pracowała w „Dzienniku”, gdzie współtworzyła dział „Społeczeństwo”.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj