Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice kłamią na potęgę, walcząc o przedszkole dla dziecka

7 marca 2012, 06:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rodzice kłamią na potęgę, walcząc o przedszkole dla dziecka
Shutterstock
Niepracująca matka i żona może napisać, że dziecko wychowuje sama i od rana do wieczora pracuje. Szanse na to, że jej pociecha dostanie się do państwowego przedszkola, rosną radykalnie. Jej samej za oszustwo nie grozi żadna kara. Coraz więcej rodziców kłamie, wypełniając ankiety rekrutacyjne.

Rodzice, którzy przedstawią fałszywe dane w ankiecie rekrutacyjnej do przedszkola, mają większe szanse na to, że dostanie się tam ich dziecko. Gminy tego nie weryfikują, bo nie pozwala na to generalny inspektor ochrony danych osobowych. Premier już półtora roku temu zapowiadał pilne zmiany w zasadach rekrutacji, ale MEN do tej pory nic w tej sprawie nie zrobiło.

Samorządy właśnie prowadzą rekrutację na przyszły rok szkolny. Duże szanse na miejsce w publicznej, tańszej placówce mają dzieci, których oboje rodzice pracują i mieszkają na terenie gminy, w której się ona znajduje. Dlatego w ankietach rejestracyjnych wskazują fałszywe miejsce zamieszkania i pracy. Zaznaczają też, że oboje pracują, nawet jeśli jest to nieprawda.

– mówi Arleta Drozdowska z wydziału edukacji w Urzędzie Miasta Bydgoszczy. Przyznaje, że urząd odnotowuje takie przypadki oszustw, ale nie zamierza tego weryfikować.

Samorządy twierdzą, że prawo nie pozwala im żądać od rodziców dokumentów, m.in. zaświadczenia ZUS RMUA (potwierdzającego zatrudnienie) oraz rocznego rozliczenia podatkowego PIT (miejsce zamieszkania i opłacanie podatku dochodowego), a nawet orzeczeń sądowych dotyczących rozwodu.

– mówi DGP dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO). Wielokrotnie interweniował on w resorcie edukacji narodowej, aby w ustawie zostały określone zasady rekrutacji, które byłyby zgodne z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych. Ministerstwo jeszcze w listopadzie ubiegłego roku na spotkaniu z przedstawicielami samorządów twierdziło, że zajmie się sprawą. Niestety, do tej pory nie ma nawet założeń do nowelizacji ustawy.

– mówi Anna Majnusz, dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 35 w Katowicach.

W dodatku prawnicy twierdzą, że oszukujący rodzice nie muszą się obawiać sankcji, bo ustawa nie przewiduje kary za takie przewinienie.

– wyjaśnia Magdalena Zwolińska, adwokat z kancelarii prawnej Raczkowski i Wspólnicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj