Byłam instruktorką sportu, postanowiłam zatrudnić się w placówce oświatowej. Potrzebowałam wyrobić uprawnienia pedagogiczne. Znalazłam ofertę na stronie epedagog.edu.pl. Opłaciłam kurs, ukończyłam go online. Dostałam zaświadczenie, zostałam przyjęta. Jednak po kilku miesiącach kadrowa w szkole zwróciła uwagę, że z papierami może być coś nie tak. W sąsiedniej placówce zostały zakwestionowane – opisuje pani Magdalena. Postanowiliśmy zbadać, na czym polega problem.
Reklama
Faktycznie, na wspomnianej stronie znajduje się oferta kursu kwalifikacyjnego pedagogicznego dla nauczycieli (270 godzin teorii + 150 godzin praktyki). Aktualny koszt to ok. 3,2 tys. zł. Na infolinii słyszymy, że organizatorem kursu jest Centrum Doskonalenia Zawodowego. Oferta jest dla każdego, kto legitymuje się dyplomem ukończenia studiów. Po uiszczeniu opłaty dostaje się dostęp do materiałów szkoleniowych. Całość odbywa się zdalnie.
Na czym polega haczyk? – Placówki inne niż doskonalenia nauczycieli, np. kształcenia ustawicznego (jak wspomniane CDZ), nie mogą prowadzić kursów nadających kwalifikacje do pracy na stanowisku nauczyciela, pedagoga w placówce oświatowej – wyjaśnia "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Anna Kij, dyrektor wydziału jakości edukacji Kuratorium Oświaty w Katowicach. Jak słyszymy, tutejszy organ zamieścił na swojej stronie wykładnię, jak powinny funkcjonować kursy dla nauczycieli. I rozesłał wskazówki dla dyrektorów szkół.
– Placówki kształcenia ustawicznego nie są uprawnione do prowadzenia kursów kwalifikacyjnych dla nauczycieli – potwierdza rzeczniczka MEiN Adrianna Całus.
Reklama