Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego spotkało się w środę, aby omówić informacje przedstawione we wtorek przez kierownictwo Ministerstwa Edukacji i Nauki podczas posiedzenia Zespołu ds. Statusu Zawodowego Pracowników Oświaty, w którego skład oprócz przedstawicieli rządu i przedstawicieli związków zawodowych wchodzą też przedstawiciele organizacji samorządowych.
Wtorkowe posiedzenie poświęcone było przygotowaniom do nowego roku szkolnego 2022/2023 i wynagrodzeniom nauczycieli. Ze strony kierownictwa MEiN padła propozycja podniesienia od 1 stycznia 2023 r. o 9 proc. określonej w ustawie budżetowej kwoty bazowej dla nauczycieli. Po spotkaniu związkowcy powiedzieli dziennikarzom, że są rozczarowani tą propozycją.
Ogólnopolska akcja informacyjna
Prezydium Zarządu Głównego ZNP w podjętej uchwale postanowiło: "1. Zorganizować i przeprowadzić ogólnopolską akcję informacyjną mającą na celu poinformowanie społeczeństwa o narastających problemach systemu edukacji; 2. Ogłosić pogotowie protestacyjne we wszystkich ogniwach organizacyjnych Związku, obejmujące m.in. oflagowanie i oplakatowanie zakładów pracy; 3. Wystąpić do reprezentatywnych związków zawodowych zrzeszających nauczycieli z propozycją powołania międzyzwiązkowego komitetu protestacyjnego".
Na konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu zespołu wiceminister edukacji i Nauki Dariusz Piontkowski przedstawił dziennikarzom przekazane związkowcom propozycje dotyczące wynagrodzeń nauczycieli.
poinformował Piontkowski.
Ocenił, że ta propozycja "spotkała się z dużym zainteresowaniem zarówno ze strony związkowej, jak i strony samorządowej". – zaznaczył.
Piontkowski, dopytywany o zapowiedziane zwiększenie wynagrodzeń nauczycieli, wyjaśnił, że chodzi o podniesienie od 1 stycznia 2023 r. kwoty bazowej dla nauczycieli określanej co roku w ustawie budżetowej.
– powiedział.
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapytany, czy propozycja zwiększenia kwoty bazowej o 9 proc. jest już uzgodniona z premierem i ministrem finansów odpowiedział: – powiedział.
Przedstawiciele związków zawodowych po spotkaniu powiedzieli dziennikarzom, że są rozczarowani. Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Krzysztof Baszczyński i przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Forum-Oświata" Sławomir Wittkowicz podtrzymali postulat podniesienia wynagrodzeń wszystkich nauczycieli o 20 proc. od września tego roku, a nie tylko nauczycieli początkujących.
– powiedział Baszczyński. – dodał.
– powiedział Wittkowicz. – wskazał.
Związkowcy pytani byli, czy to oznacza protesty już we wrześniu. – odpowiedział Wittkowicz.
Przewodniczący zespołu płacowego Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Jerzy Ewertowski po wyjściu ze spotkania również powiedział, że wzrost kwoty bazowej o 9 proc. od stycznia "nie jest propozycją zadowalającą". Według niego, "aby portfele nauczycieli nie straciły na wartości, podwyżka powinna wynieść 15 proc.".
W czwartek zbiera się Rada Krajowa Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność", która ma odnieść się do wtorkowej propozycji MEiN.
Prace nad budżetem
- przekazała rzeczniczka resortu Adrianna Całus.
Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego spotkało się w środę, aby omówić informacje przedstawione we wtorek przez kierownictwo Ministerstwa Edukacji i Nauki podczas posiedzenia Zespołu ds. Statusu Zawodowego Pracowników Oświaty, w którego skład oprócz przedstawicieli rządu i przedstawicieli związków zawodowych wchodzą też przedstawiciele organizacji samorządowych.
Podjęło uchwałę, w której postanowiło ogłosić pogotowie protestacyjne we wszystkich ogniwach związku, m.in. przez oflagowanie i oplakatowanie placówek, a także zorganizować i przeprowadzić ogólnopolską akcję informacyjną o narastających problemach systemu edukacji. ZG ZNP postanowił też wystąpić do reprezentatywnych związków zawodowych zrzeszających nauczycieli z propozycją powołania międzyzwiązkowego komitetu protestacyjnego.
- przypomniała rzeczniczka MEiN Adrianna Całus komentując dla PAP uchwałę ZG ZNP.
- dodała.
- wskazała Całus.