Apelujemy żarliwie do Ministerstwa Edukacji Narodowej o natychmiastowe działania w celu wyeliminowania śmiertelnie niebezpiecznych treści dla duchowego, moralnego i religijnego życia Polaków - zaznacza na łamach dziennika ks. prof. Tadeusz Guz, filozof.

Według gazety, w podręcznikach szkolnych, zatwierdzonych pod rządami Zjednoczonej Prawicy, "wciąż dominuje ujęcie lewicowo-liberalne". Przykłady szokują - stwierdza "Nasz Dziennik".

Cytowany przez gazetę Leszek Żebrowski, badacz historii najnowszej, wskazuje, że w podręczniku do języka polskiego "Oblicza epok" dla 1. klasy liceum "mamy noblistkę Wisławę Szymborską, ale bez choćby jednego zdania, że przez ponad dwie dekady była członkiem PPR-PZPR i gloryfikowała stalinizm w Polsce Ludowej".

W podobny sposób, jak przekonuje dziennik, "wyczyszczono" życiorysy Leszka Kołakowskiego i Ryszarda Kapuścińskiego. "Uczniowie czytają fragmenty ich twórczości, ale nie dowiadują się kim byli autorzy" - stwierdza gazeta.

">Dobra Zmiano< postaw na edukację polską na fundamentach prawdy, w przeciwnym razie będziesz obiektywnie >Złą Zmianą<, która stanie się edukatorką niewyobrażalnej nieprawości, kłamstwa, zła" - zwraca się do rządzących ks. prof. Guz.