Pedagodzy nie chcą nowego strajku w oświacie. Fundacja Ja, Nauczyciel: dostali dużo niższe pensje, obwiniono ich o protest

| Aktualizacja:

Moje koleżanki po zobaczeniu swoich pasków płacowych stwierdziły, że strajkować nie będą, bo strajk uderzył ich mocno po kieszeni i dzisiaj, bez względu na nastroje, nikt nie podejmie takiego ryzyka - stwierdziła Anna Dąbrowska z Fundacji Ja, Nauczyciel.

wróć do artykułu
  • ~Misio
    (2019-09-11 11:58)
    A moralne i "bezstresowe" było odmówienie przeprowadzenia egzaminów po szkole podstawowej? Kto to zrobił, nie nauczyciele, zaszczuwając tych dzięki którym się one odbyły i dzisiaj możemy kontynuować naukę w szkołach ponadpodstawowych....
  • ~nauczyciel
    (2019-09-07 22:37)
    Ja, nauczyciel, którego lider należy do Solidarności i wdzięczył się do Elbanowskiej, ogłasza, że strajku nie będzie? W dodatku na podstawie ankiet wypełnionych przez 500 osób z 38500 - osobowej grupy?!!!
  • ~Aga
    (2019-09-07 08:55)
    Ale was Broniarz przerobił...
  • ~Asia
    (2019-09-07 08:49)
    Przestańcie wszyscy zabierać głos. Po co te bzdurne komentarze, to obrażanie, a przecież i tak będzie co ma być. Dla mnie nauczyciel to brzmi dumnie. Niech dla was też tak zabrzmi.
  • ~prezes
    (2019-09-06 09:01)
    mam rade dla nauczycieli-zostawcie to ZNP,to PO,tego Broniarza,te lewackie popisy z glowa swini-to bylo zalosne i wiadomo bylo,ze nic nie da.Fakty sa takie,jakie sa-ze wybory wygra PiS 45%,ze bedzie miec znow wiekszosc w sejmie,ze bedzie rzadzic 4 lata,a za 4 lata moze wygra ponownie.Panie nauczycielki i panowie-to nie rzad PO ani SLD moze dac wam podwyzki i cos zmienic.Premierem jest bankier-i tak trzeba z nim gadac.Zrobic nowy zwiazek,ktory nie bedzie mial komunistycznej przeszlosci ze stanu wojennego.Nowi przywodcy powinni zgodzic sie na reforme plac-duze pensje za 24 godz.pracy w klasie,nowe stawki dla dobrych specjalistow,szkola jak firma.Rzad wie,ze musi wiecej placic i zrobi to ale nie pod pistoletem strajkowym komunistycznego przywodcy zwiazku ZNP.Nauczyciele powinni tez uczyc sie specjalnosci zawsze potrzebnych aby sie przestawiac na uczenie innego przedmiotu w sytuacjach awaryjnych-np.teraz brakuje bardzo anglistow-prosze bardzo-kazdy germanista,romanista,takze inny nauczyciel,np.historyk,powinien sie uczyc dodatkowo angielskiego na wysokim poziomie-takie mozliwosci sa.Podobnie matematyka,przedmioty scisle-nauczyciel fizyki czy chemii powinien umiec to samo z matematyki.To nie sa puste mysli-tak jest w RFN,tam nauczyciel musi uczyc 2 przedmiotow i miec na to kwalifikacje.Teraz maja tak okropne braki w oswiacie w RFN,ze dopuszczaja do uczenia osoby bez studiow pedagogoicznych-np. matematyki uczy jakis inz.mechanik,jezyka uczy native speaker bez studiow-tacy ludzie nazywaja sie nauczycielamimktorzy ida na ukos systemu.Maja jednak gorsze pensje i nie sa urzednikami panstwa,jak nauczyciele z dyplomem uniwersytetu.Ci nowi ucza tylko 1 przedmiotu-np.angielskiego i robua to dobrze-ale to sytuacja awaryjna zmusila wladze RFN do takich zmian.U nas tez powinien byc np.za 10 alt obowiazek posiadania kwalifikacji na drugi przedmiot.Inna sprawa to mozliwosci lepszego zarobku w ramach systemu-powinny byc mozliwosci legalnych korepetycji za extra pieniadze w budynku szkoly,p. po godz 17,dla uczniow,ktorzy maja jakis problem,a rodzice chetnie zaplaca za dodatkowa nauke-maja teraz na to te 500 plus.Moja corka musi teraz uczyc sie ostro do matury matematyki,do domu przychodzi nauczyciel,zarobi sobie 70 zl za 2 lekcje-why not-moglby to robic legalnie w szkole dla malych grup uczniow,zarobilby sobie np.150 zl wieczorem,np. co 2 dzien.Mialby wiecej na zycie oprocz pensji.Lekarze tez przyjmuja prywatnie i jakos to nikogo nie wzrusza.Wiedza ma cene ale nie w szkole-szkoda.Bo nasze dzieci wlasnie tu wygrywaja lub przegrywaja szanse zyciowe-zle nauczony matematyki zdolny uczen nie zostanie inzynierem,inny nie nauczy sie tyle biologii aby byc lekarzem,itd.Szkole nalezy rozumiec jako miejsce kupowania szans na dobre zycie.Sam ucze prywatnie 2 jezykow-oba sluza do zarabiania w zyciu kasy-angielski i niemiecki.Smieje sie,ze rodzice kupuja dobre szanse dla dziecka i oni sie zgadzaja i b.chetnie placa,nawet dziwia sie czasem,ze tak tanio,bo hydaulik za ten sam czas kasuje 3 razy tyle-no,ale jak sie woda leje na podloge to sie nie dyskutuje o cenie.Z angielskim mozna troche poczekac.i to jest moja recepta dla nauczycieli-zrobic z tego fachu maszynke do robienia pieniedzy,uczciwie,jak ja,ale za troche wiecej niz 2500 zl na reke za miesiac,bo za tyle to juz sprzataczki miotly w reke nie biora.
  • ~jkub
    (2019-09-06 08:52)
    widac jak rzadzacy traktuja pracownikow i na to pozwalaja tzw zwiazki ktore sie opstawily jak w twierdzy i udaja ze bronia pracownika
  • ~Aurel
    (2019-09-06 08:51)
    dostali dużo niższe pensje?! - ze niby po strajku mniej zarabiaja? Coz za zakłamanie!
  • ~rumor xyz
    (2019-09-06 08:36)
    Fundacja ja Nauczyciel niech zapamięta.kto (łamistrajki) s.r.a do swojego gniazda nie powinien zabierać głosu!
  • ~riddick
    (2019-09-06 07:58)
    To niepokojące,że nasze dzieci uczą ludzie nierozumni, z litości nie powiem,że głupcy.Dopieo po zobaczeniu pasków coś skumali.Oni sądzili,że będą sobie strajkować i szantażować społeczeństwo i dostaną pełne wynagrodzenia.Odrzucanie wszelkich propozycji i brak konstruktywnych rozmów i dyktat w postulatach płacowych dowodzi,że ci ludzie maja jakiś feler emocjonalny i intelektualny. Uwierzyli Broniarzowi i politykom w bajeczki i oczywiście zostali wykorzystani.Stan umysłu tego środowiska jest niepokojący.
  • ~MA
    (2019-09-06 07:48)
    Nauczyciele dali się podpuścić PO i Broniarzowi.
  • ~many
    (2019-09-06 07:46)
    Ale to pipy ci nauczyciele. Mieć taki oręż w ręku w postaci 1 września i nie umieć go wykorzystać... Powinni zarabiać po 6-10tys. na rękę bez żadnego gadania, to sie należy jak psu buda. Ech...
  • ~Sielankowy kudłacz
    (2019-09-06 06:54)
    Bez strajku "zreformowany system" ukaże swoje negatywne oblicze.

Może zainteresować Cię też: