Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest taki bałagan w edukacji, że zatęskniliśmy za gimnazjami [SONDAŻ DGP i RMF FM]

17 lipca 2019, 10:29
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
szkoła
szkoła/Shutterstock
O ile tuż przed reformą oświaty miała ona tylko 26 proc. przeciwników, o tyle dziś źle ocenia ją już ponad połowa Polaków. A jesienią niezadowolonych może jeszcze przybyć.

Z jednej strony 46 proc. uczniów w Warszawie zostało przyjętych do szkoły pierwszego wyboru. Z drugiej ponad 3 tys. nie dostało się do żadnej placówki. W tym 756 z czerwonymi paskami podały wczoraj władze Warszawy. Łącznie do szkół średnich w stolicy aplikowało 47 tys. osób, z czego 17 tys. spoza miasta. Kryteria przyjęć były znacznie wyższe niż rok temu, świadectwo z czerwonym paskiem nie gwarantowało sukcesu przyznała na konferencji prasowej wiceprezydent miasta Renata Kaznowska.

W Poznaniu do żadnej z wybranych szkół nie dostało się 3,4 tys. dzieci. We Wrocławiu 1,6 tys. Co z nimi będzie? MEN uspokaja. zapewnia Anna Ostrowska, rzeczniczka resortu.

Nie zmienia to faktu, że chaos związany z reformą oświaty wpłynął na nastawienie Polaków. Jeszcze cztery lata temu w sondażu IBRiS niemal 70 proc. ankietowanych popierało likwidację gimnazjów. Najnowsze badanie tego instytutu przeprowadzone dla DGP i RMF FM dowodzi, że obecnie odsetek zwolenników reformy to już tylko 40 proc., a ponad połowa pytanych ocenia ją źle. Czy to może wróżyć przedwyborcze kłopoty PiS?

przyznaje osoba z rządu.

komentuje rzeczniczka MEN, Anna Ostrowska.

12467336-czy-likwidacja-gimnazjow-to-dobry.jpg
Czy likwidacja gimnazj

Najsurowiej zmiany w szkolnictwie oceniają ci, którzy niedawno opuścili szkoły lub jeszcze się uczą, czyli osoby w wieku 1829 lat. W opinii 71 proc. z nich reforma jest zdecydowanie nieudana. O sukcesie reformy najczęściej mówią osoby w wieku 6069 lat (46 proc.). Mniej krytycznie nastawieni są także beneficjenci programu "Rodzina 500 plus". Za sukces reformę uważa 54 proc. z nich, a przeciwnego zdania jest 44 proc. W przypadku osób nieotrzymujących świadczeń wychowawczych już tylko 36 proc. uważa, że reforma jest udana, a 56 proc. jest zdania, że nie. Pozytywne oceny zmian w szkole przeważają wśród mieszkańców wsi, ale także dużych miast.

12467368-sondaz-dgp-i-rmf-fm.jpg
Sonda

Badani dosyć jednoznacznie wskazują, że płynne wprowadzenie podwójnego rocznika do szkół średnich to głównie odpowiedzialność rządu. Inaczej sądzi MEN. Młodzież uczęszczająca do szkół ponadpodstawowych jest objęta obowiązkiem nauki. Samorząd musi zapewnić uczniom naukę w szkołach ponadpodstawowych/ponadgimnazjalnych podkreśla rzeczniczka resortu Anna Ostrowska.

Dla samorządowców zmagających się z rekrutacją podwójnego rocznika najważniejszy wniosek z sondażu jest taki, że to nie oni są wskazywani jako podmiot w największym stopniu odpowiedzialny za przeprowadzane zmiany w szkołach. mówi Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

Odpowiedzi na trzecie pytanie pokazują, że mimo krytycznych ocen większość badanych nie spodziewa się, by perturbacje z reformą wpłynęły negatywnie na wynik PiS w jesiennych wyborach. Osłabienia partii rządzącej spodziewa się 27 proc. pytanych, czyli mniej niż stanowi potencjalny elektorat partii opozycyjnych. ocenia Marcin Duma z Ibris-u.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj