Jak podkreśliła, warsztaty byłby dla uczniów zajęciami dodatkowymi, a udział w nich odbywałby się za zgodą rodzica. Mają one dotyczyć kwestii seksualności i płodności człowieka, antykoncepcji oraz sposobów przeciwdziałania chorobom wenerycznym i zakażeniu wirusem HIV. W uzasadnieniu uchwały zaznaczono, że osobne warsztaty mogą być przeznaczone dla rodziców i nauczycieli.

- Mamy obecnie w szkołach lekcje z wychowania do życia w rodzinie, które często prowadzone są przez nauczycieli innych przedmiotów i nie mogą odpowiedzieć na potrzeby dzisiejszych nastolatków. Jak wskazują badania, większość młodych ludzi wiedzę o życiu seksualnym w pierwszej kolejności czerpie z internetu i mediów – mówiła Nina Gabryś, radna klubu Koalicji Obywatelskiej.

Przywołała badania prowadzone na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, z których wynika, że dla większości nastolatków źródłem wiedzy o antykoncepcji i przeciwdziałaniu chorobom wenerycznym są środki masowego przekazu oraz rówieśnicy. - Co roku w Polsce jest ok. 20 tys. nastoletnich ciąż. Rośnie też liczba zachorowań na choroby weneryczne. Wiek inicjacji seksualnej to ok. 17 lat, ale już ponad 15 proc. piętnastolatków wchodzi w relacje seksualne. Musimy mówić do nich, edukować wtedy, gdy jest im to najbardziej potrzebne – podkreśliła Gabryś.

Projekt uchwały kierunkowej w tej sprawie wniosła pod obrady Rady Miasta Krakowa grupa radnych Koalicji Obywatelskiej. Pomysł nie wywołał dyskusji i uchwała został przyjęta: 20 radnych było za, 18 przeciw, dwie osoby wstrzymały się od głosu. Zgodnie z jej zapisami, do 30 września prezydent Majchrowski ma przedstawić: regulamin konkursu grantowego, analizę, ile będzie kosztować realizacja programu oraz założenia kampanii informacyjnej.

Rzeczniczka prezydenta Krakowa Monika Chylaszek powiedziała PAP, że prezydent jest przychylny zajęciom edukacyjnym dotyczącym profilaktyki ciąż wśród nastolatek oraz zapobieganiu HIV. - Za tym programem przemawia fakt, że - jak proponują radni - ma on być skierowany do uczniów szkół ponadpodstawowych i tylko do chętnych, a być może obejmie także rodziców i pedagogów, którzy sami przekonają się, jakie treści są przekazywane młodym ludziom – mówiła Chylaszek.

- Zdajemy sobie sprawę, że są to tematy delikatne, więc zajęcia muszą być prowadzone na odpowiednim poziomie i być wartościowe, dlatego najbliższy czas poświęcimy na staranne przygotowanie warunków konkursu grantowego - powiedziała Chylaszek. Zastrzegła, że program mógłby ruszyć najwcześniej w roku szkolnym 2020/21, jeśli radni zabezpieczą na ten cel pieniądze w budżecie miasta.