Uczniowie III klas gimnazjalnych w piątek po godzinie 9.00 przystąpili do egzaminu z języka obcego – trzeciej i ostatnia część obowiązkowego egzaminu gimnazjalnego. Piątek jest też piątym dniem strajku nauczycieli.
- – powiedziała w piątek na konferencji prasowej minister edukacji.
Egzamin z języka obcego przeprowadzany jest na dwóch poziomach. Najpierw odbywa się egzamin na poziomie podstawowym. Następnie po przerwie gimnazjaliści przystąpili do testu na poziomie rozszerzonym.
Do egzaminu z języka obcego nowożytnego na poziomie podstawowym ma obowiązek przystąpić każdy gimnazjalista. Na poziomie rozszerzonym jest obowiązkowy tylko dla tych, którzy wybrali język, jakiego uczyli się w szkole podstawowej. Mogli do niego przystąpić także pozostali gimnazjaliści, jeśli chcieli sprawdzić swe umiejętności językowe.
- – powiedziała szefowa MEN.
Poinformowała również, że liczba wolontariuszy wciąż wzrasta. - – zaznaczyła.
W ubiegłym tygodniu minister edukacji narodowej Anna Zalewska podpisała nowelizacje rozporządzeń w sprawie organizacji egzaminów zewnętrznych (egzaminu gimnazjalnego, ósmoklasisty i matur). Zgodnie z nim w skład komisji egzaminacyjnych i nadzorujących przebieg egzaminów w szkołach wejść mogą nauczyciele z innych szkół, a także każda osoba mająca kwalifikacje pedagogiczne.
Anna Zalewska przypomniała również propozycje przedstawione nauczycielom w ramach porozumienia oświatowych związków z rządem.
- – wyliczała minister Zalewska, przypominając porozumienie podpisane z Solidarnością.
- – dodała szefowa MEN.
Dopytana o projekt ustawy odparła, że "projekt ten przewiduje realizację porozumienia". - – dodała.
Na początku marca do konsultacji trafił projekt nowelizacji Karty nauczyciela, który zawiera zapisy zmian w prawie przedstawione przez MEN w styczniu, podczas negocjacji prowadzonych przez resort z oświatowymi związkami zawodowymi. Chodzi m.in. o zapis umożliwiający podniesienie płac nauczycieli od 1 września o 5 proc. Podczas prowadzonych negocjacji w marcu i kwietniu rząd zobowiązał się, że podwyżka ta wyniesie nie 5 proc. a 9,6 proc. Będzie to druga w tym roku podwyżka. Pierwsza – 5-procentowa – obowiązuje od stycznia.
Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" podpisała w niedzielę porozumienie z rządem. Zapisano w nim 15 proc. podwyżki w 2019 r. – 9,6 proc. podwyżki we wrześniu plus wypłacona już 5-procentowa podwyżka od stycznia, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł, zmiana w systemie oceniania nauczycieli i zmniejszenie biurokracji.
Podczas konferencji minister była też pytana o ewentualne problemy ze zwołaniem rad pedagogicznych i tym samym z klasyfikacją uczniów ostatnich klas liceów i techników.
- – komentowała Zalewska.
- – powiedziała.
Zaznaczyła, że ewentualny brak rad klasyfikacyjnych nie tylko uniemożliwiłby uczniom przystąpienie do matury, ale również oznaczałby konieczność powtarzania roku przez uczniów.
- – powiedziała minister.
Zapytana o wprowadzanie do systemu informacji oświatowej (SIO) danych o tym, który nauczyciel bierze udział w strajku, Zalewska wskazała, że "to absolutne nieporozumienie". - – powiedziała minister. Dodała, że "to zostaje tylko i wyłącznie w szkołach".
Dyrektor CKE Marcin Smolik poinformował, że "w 7363 szkołach o godz. 9.00 rozpoczął się egzamin gimnazjalny z języka obcego na poziomie podstawowym. Do egzaminu z języka angielskiego przystąpiło ponad 311 tys. uczniów, z niemieckiego – 31,5 tys., z rosyjskiego – 7,6 tys., francuskiego – 700 osób, hiszpańskiego – 550 uczniów, a z włoskiego – 100".
-– podkreślił.