Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma nowej oferty dla nauczycieli. Szydło: Propozycje, które nie są realne do spełnienia, nie uzdrowią sytuacji

8 kwietnia 2019, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wicepremier Beata Szydło podczas konferencji prasowej nt. strajku nauczycieli
Wicepremier Beata Szydło podczas konferencji prasowej nt. strajku nauczycieli/PAP
Możemy spierać się na różne argumenty, możemy podejmować protesty, ale rozwiązania, które nie są realne do spełnienia, nie uzdrowią sytuacji; zaproponowaliśmy zmiany, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom środowiska nauczycielskiego - powiedziała w poniedziałek wicepremier Beata Szydło. - Pan przewodniczący ZNP Broniarz podjął decyzję o odrzuceniu kolejnej propozycji rządu, która zawiera podwyżki dla nauczycieli - dodała.

Wicepremier Szydło na konferencji prasowej przyznała, że "system oświaty wymaga zmian i reformy dotyczącej systemu wynagrodzeń". podkreśliła wicepremier Szydło.

Dodała, że w tej chwili najważniejsi są uczniowie, "żeby zdobywali dobre wykształcenie, żeby w spokoju mogli kontynuować swoją naukę i nie musieli dzisiaj przeżywać stresów związanych z ich egzaminami".

Szydło: Powinniśmy cały czas rozmawiać, myśleć o uczniach

mówiła Szydło.

"Uważam, że powinniśmy dzisiaj cały czas rozmawiać i przede wszystkim myśleć o uczniach. Wiem, że nauczyciele – jeszcze raz chcę to podkreślić - powinni lepiej zarabiać, powinni godnie zarabiać" - powiedziała wicepremier.

Jak oceniła, porozumienie do którego przystąpiła tylko oświatowa "Solidarność", to wszystko gwarantuje.

stwierdziła.

Przypomniała, że w porozumieniu zapisano m.in. 9,6 proc. podwyżki od września, skrócenie stażu, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł, zmianę w systemie oceniania nauczycieli, dodatkowe świadczenie dla młodych nauczycieli "na start" – 1000 zł oraz zmniejszenie biurokracji.

Szydło: Po raz kolejny zapraszamy ZNP i FZZ do prowadzenia rozmów

podkreśliła wicepremier Beata Szydło. dodała.

W poniedziałek rozpoczął się bezterminowy strajk w części szkół i przedszkoli organizowany przez ZNP i FZZ. Ostatnie rozmowy oświatowych związków zawodowych z rządem odbyły się w niedzielę wieczorem; porozumienie z rządem zawarła tylko oświatowa "Solidarność", ZNP i FZZ odrzuciły propozycje rządu.

Szydło podkreśliła, że to porozumienie poprzedzone było niełatwymi rozmowami, które - jak oceniła wicepremier - "nie do końca, przynajmniej przez niektóre centrale związkowe, były chyba prowadzone z wolą podpisania tego porozumienia". - dodała.

Wicepremier oceniła, że obecnie konieczne jest "uspokojenie sytuacji w oświacie i zagwarantowanie spokojnego przebiegu egzaminów dla młodzieży i dla uczniów".

Szydło oceniła, że porozumienie podpisane w niedzielę przez "Solidarność" jest dobre i "gwarantuje podwyżki dla nauczycieli".

- powiedziała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj