Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk nauczycieli to pułapka dla dyrektorów szkół i rodziców

4 kwietnia 2019, 06:09
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Pusta klasa szkolna
Pusta klasa szkolna/Shutterstock
Strajk oznacza pułapkę zarówno dla rodziców, jak i dla dyrektorów. Nie mają prawa zamknąć placówek ani nie powinni ich otwierać, jeżeli nie mogą zapewnić dzieciom odpowiedniej opieki.

Rządowi nie udało się wypracować porozumienia z negocjatorami ze Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) i Forum Związków Zawodowych (FZZ). Tylko oświatowa Solidarność deklaruje chęć podpisania ugody w sprawie przedstawionych pięciu propozycji dla nauczycieli. Według strony społecznej wczoraj ekipa rządowa poza nowymi wyliczeniami nie przedstawiła żadnych konkretów.

Beata Szydło, wicepremier i koordynator rozmów z ramienia władz, powiedziała, że ZNP i FZZ zaproponowały zbyt małe ustępstwa. Oceniła, że koszty pierwotnych żądań związkowców były na poziomie 17 mld zł, a obecnie po ustępstwach wynoszą 12 mld zł. Z kolei Sławomir Broniarz, szef ZNP, zapewniał, że na spełnienie jego postulatów potrzeba 8 mld zł.

Kolejna runda negocjacji ma odbyć się w piątek. W cieniu rozmów do rodziców napływają informacje, że od poniedziałku większość szkół i przedszkoli będzie zamknięta aż do odwołania strajku. Resort twierdzi, że nie ma podstawy prawnej, aby zamykać placówki oświatowe. Zachęca też, aby takie informacje przekazywać samorządom i kuratorowi oświaty. Ten ostatni ma interweniować, jeśli rodzic z dzieckiem odbije się od zamkniętych drzwi placówki.

Prawnicy przyznają, że rzeczywiście nie ma podstawy prawnej, ale też wręcz nie wolno dyrektorowi otwierać szkoły, jeśli nie może on zrealizować swoich obowiązków wynikających z rozporządzenia dotyczącego bhp w szkołach i przedszkolach. Czyli, że nie może zapewnić bezpiecznych warunków pobytu w szkole. A jeśli do końca, czyli do poniedziałku do 8 rano, nie ma pewności, kto ostatecznie przystąpi do strajku, to dyrektor może zdecydować o zamknięciu placówki.

– mówi Robert Kamionowski, radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office.

Nie można wysłać do szkoły dzieci, gdy jest tylko dyrektor

Ministerstwo Edukacji Narodowej ostrzega dyrektorów szkół i samorządy: brakuje podstawy w przepisach do zamykania podległych im placówek na czas strajku. MEN zachęca rodziców do informowania o takich sytuacjach kuratoria oświaty.

Cztery dni pozostały do rozpoczęcia strajku. Ze stroną rządową porozumieć chce się tylko oświatowa Solidarność. ZNP i FZZ nie zgadzają się na złożone propozycje. Z kolei samorządy, które sympatyzują z opozycją (chodzi tu głównie o duże miasta), wręcz zachęcają nauczycieli do protestów. Mówią im wprost, że nie będą stratni na strajku, bo za te dni – wbrew stanowisku regionalnych izb obrachunkowych – otrzymają wynagrodzenie. Samorządy i szkoły chcą jednak uniknąć chaosu organizacyjnego i dodatkowych kłopotów. W tym celu tworzone są sztaby kryzysowe. Wczoraj oficjalnie dyrektorzy dowiedzieli się od działaczy związkowych, czy w ich placówkach się strajkuje, czy nie. Formalnie jednak do ostatniego dnia szefowie tych placówek nie będą wiedzieć, ile tak naprawdę osób przystąpi do strajku.

W najtrudniejszej sytuacji są pracujący rodzice. Do większości z nich został wystosowany apel, aby skorzystali z prawa do opieki i nie przyprowadzali dzieci do przedszkoli i szkół. Niektóre jednostki, jak np. szkoła podstawowa nr 110 w Warszawie, poinformowały, że ich placówka w poniedziałek będzie zamknięta. Na nasze pytanie o podstawę prawną takiej decyzji szkoła nie chciała odpowiadać i poprosiła o e-mail.

W przedszkolach sytuacja jest podobna. Dyrekcja z placówki nr 269 w Warszawie w liście do rodziców napisała, że jest duże prawdopodobieństwo zamknięcia jej z powodu strajku. W kolejnym zdaniu zapewniono rodziców, że będą wydawane zaświadczenia o zamknięciu przedszkola, aby opiekun był uprawniony do otrzymania zasiłku z tytułu opieki nad dzieckiem.

Samorządy i szefowie placówek oświatowych liczą, że rodzice pozostawią w dniu planowanego strajku potomstwo w domu. – Dyrektorzy poinformują rodziców o planowanym strajku w szkole lub przedszkolu. Jeśli do strajku przystąpią wszyscy nauczyciele, to szkoła nie będzie w stanie zagwarantować uczniom żadnych zajęć, a więc można powiedzieć, że będzie dla nich zamknięta – deklaruje Witold Stefański, naczelnik wydziału Urzędu Miejskiego w Policach.

Trzeba uregulować, co dyrekcja i organ prowadzący mają robić w razie strajku

DGP zapytał resort edukacji narodowej, czy istnieje podstawa prawna do zamykania placówek oświatowych na czas trwania strajku. – – kategorycznie stwierdza Anna Ostrowska, rzecznik prasowy MEN.

– dodaje. Resort powołuje się przy tym na art. 68 ust. 1 pkt 6 i ust. 5 ustawy z 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe oraz par. 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, a także art. 7 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta nauczyciela.

Resort wskazuje też, że jeśli dyrektor nie jest w stanie zorganizować opieki nad wszystkimi dziećmi czy uczniami, powinien zgłosić ten fakt organowi prowadzącemu (najczęściej gminie).

– wyjaśnia Anna Ostrowska. Podpowiada, aby powołać się na art. 10 ust. 1 pkt 1 oraz art. 51 ust. 1 pkt 1 prawa oświatowego.

Prawnicy specjalizujący się w prawie oświatowym mówią wprost, że nie ma podstawy, aby zamykać przedszkola i szkoły, ale nie uważają, że zamykanie ich jest do końca nieuzasadnione. Bo jak wysłać kilkuset uczniów do szkoły, w której jest tylko dyrektor?

– mówi Robert Kamionowski, radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj