Według Bielana, który był w środę gościem TVN24, strajk nauczycieli na pewno nie pomoże PiS przed wyborami i właśnie dlatego jest organizowany przez szefa ZNP Sławomira Broniarza.
- - zapewnił. Dodał jednak, że strajk organizowany jest przed wyborami, po to by zaszkodzić PiS zaszkodzić.
- powiedział. Przypomniał, że PiS deklaruje kolejne podwyżki w 2020 r.
Pytany, czy pieniędzy, które zostaną przeznaczone na "Nową piątkę PiS", nie lepiej byłoby zagospodarować inaczej - np. na podwyżki dla nauczycieli - Bielan wyjaśnił, że blisko 40 proc. kosztów "piątki" to obniżka podatków.
-- podkreślił w TVN24.
Dopytywany, czy nie lepiej byłoby utrzymać takie podatki, jakie były i skierować pieniądze na przykład na podwyżki dla nauczycieli odparł, że "kierujemy olbrzymi strumień na podwyżki dla nauczycieli". -- dodał.
- - powiedział na uwagę, że nauczyciele chcą dwa razy więcej.
- podkreślił. - - dodał.
Pytany o to, czy dobrym pomysłem jest, że minister Anna Zalewska kandyduje do europarlamentu odparł, że o tym zdecydują wyborcy, bo umieszczenie na liście nie oznacza mandatu. -- powiedział.
- - powiedział dopytywany czy osobiście uznaje tę kandydaturę za dobrą.
Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa do 25 marca. Odbywa się we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o 1 tys. zł. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia.
Wybory do europarlamentu odbędą się w Polsce w niedzielę 26 maja.