Dodał, że odpowiada temu także stan faktyczny, tzn. wzajemna niezależność instytucji Kościoła i państwa. - - zaznaczył abp Gądecki.
- - przypomniał przewodniczący KEP.
Podkreślił też, że alternatywny model nazywany jest w literaturze przedmiotu separacją wrogą. - - zaznaczył abp Gądecki.
Dodał, że w tym czasie w obszarze refleksji starotestamentalnej mamy już do czynienia z rozwiniętym systemem trójpodziału władzy, oczywiście, różnym od współczesnego. - - podkreślił przewodniczący episkopatu Polski.
Według abp. Gądeckiego w historii chrześcijaństwa zawsze będziemy mieli do czynienia z dwoma "ośrodkami władzy", Kościołem i państwem, co podkreśla, że posłuszeństwo człowieka Bogu wyznacza granicę posłuszeństwa państwu. "Nie jestem królem sumień waszych" – miał powiedzieć król Zygmunt II August, ostatni z dynastii Jagiellonów. - - stwierdził przewodniczący KEP.
Dodaje jednocześnie, że wczytując się w Konstytucję RP, odnajdujemy w niej deklarację, głoszącą, że: "Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym” (art. 25, ust 2). - - podkreślił abp Gądecki.
W jego ocenie, błędne jest przekonanie, jakoby ateizm był poglądem neutralnym. - - przypomniał abp Gądecki.
Zdaniem przewodniczącego episkopatu Polski, zorganizowane w ten sposób państwo "negatywnego konfesjonalizmu" traktowałoby ludzi wierzących jako obywateli drugiej kategorii i zmuszałoby ich do rezygnacji z prawa do kierowania się własnym sumieniem w sferze publicznej. - - podkreślił hierarcha.
Przypomniał jednocześnie, że zwracał na to uwagę m.in. rabin Joseph Weiler w przemówieniu przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, w którym dowodził, że laickość nie jest pustą kategorią, równoznaczną z nieobecnością wiary w przestrzeni publicznej. - - zaznaczył abp Gądecki.
Podkreślił również, że ma świadomość, że zbliża się kampania wyborcza i partie polityczne poszukują tematów, które uwyraźniłyby ich pozycję na scenie politycznej. - - apeluje przewodniczący episkopatu Polski, dodając, że było to dobrze rozumiane w okresie zaborów, okupacji, ale także w czasach demokratycznej opozycji w PRL-u. - - podkreślił abp Gądecki.