Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkolny monitoring chwilowo nielegalny przez RODO. Dyrektorzy szkół muszą dogadać się z rodzicami

29 maja 2018, 07:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Szkolny monitoring
Szkolny monitoring/Shutterstock
Samorządowcy obawiają się, że znajdą się nadgorliwi rodzice, którzy wykorzystają zmianę przepisów i doprowadzą do wyłączenia kamer.

Obowiązujące od 25 maja unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO) dotknęło również oświatę. Wskutek dostosowania polskich przepisów w ustawie  Prawo oświatowe pojawił się art. 108a. Zgodnie z nim, jeśli dyrektor szkoły chce zapewnić bezpieczeństwo uczniów, pracowników czy mienia, może wprowadzić monitoring placówki. Rzecz w tym, że wcześniej musi sprawę uzgodnić z organem prowadzącym szkołę (np. władzami gminy), przeprowadzić konsultacje z radą pedagogiczną, radą rodziców i samorządem uczniowskim. Problem w tym, że - jak zauważają samorządy - nowe zasady weszły w życie bez żadnego okresu przejściowego. – Zgłaszaliśmy to do Ministerstwa Cyfryzacji, ale nasze głosy pozostały bez odzewu. W przyjętym projekcie nie uwzględniono czasu na dostosowanie do nowych wytycznych – twierdzi Wojciech Klicki z Fundacji Panoptykon, która zajmuje się m.in. zagadnieniami związanymi z ochroną prywatności.

Tymczasem lokalne władze interpretują sprawę w ten sposób, że jeśli dyrektorzy szkół nie dopełnili obowiązków wynikających z nowego art. 108a, to monitoring używany w szkołach może zostać uznany za nielegalny. To z kolei może spowodować konieczność wyłączenia kamer do czasu przeprowadzenia konsultacji.

Są szkoły, gdzie dostosowanie poszło gładko i problemu nie będzie. - przekonuje Monika Wójtowicz-Paszkowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Słupsku.

– mówi Edyta Kwiatkowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Bolesławcu.

Dyrektorzy przyznają, że o skutkach wdrożenia RODO często dowiadywali się sami. Nie wspierał ich ani samorząd, ani kurator. Kuratoria zresztą w sprawę danych osobowych nie chcą się angażować. – przekonuje Małgorzata Bielang, pomorski wicekurator oświaty.

Informacje o nowych obowiązkach nie wszędzie dotarły. - przyznaje Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich. Jeśli dyrektor w takiej szkole nie dopełni obowiązków, skarga na niego może trafić do Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Co zrobiłby na miejscu dyrektorów szkół? e - mówi Wójcik. Jego zdaniem można się spodziewać, że rada rodziców też nie będzie za wyłączeniem monitoringu, bo bezpieczeństwo dzieci jest najważniejsze.

Podobnego zdania jest Wojciech Klicki. - mówi.

Szkoły od kilkunastu lat inwestują w systemy monitorujące. Według zeszłorocznego raportu NIK dysponowanie systemem monitoringu wizyjnego deklarowało prawie 85 proc. szkół biorących udział w badaniu ankietowym (6978 szkół podstawowych i gimnazjów), zaś kolejnych ponad 6 proc. zapowiadało chęć jego wdrożenia. Sęk w tym, że do tej pory brakowało ustawowych regulacji – i to mimo że w latach 2013–2015 trwały prace nad projektem założeń, który miał skończyć z dowolnością w instalowaniu kamer.

Jest to więc w praktyce pierwsza próba ucywilizowania wizyjnej wolnoamerykanki w szkołach. Jak odkryli wizytatorzy NIK, wcześniej zdarzały się sytuacje, w których kamera była zainstalowana w toalecie w sposób naruszający intymność korzystających z niej dzieci, a dyrektorzy szkół często nie czuli nawet potrzeby zgłoszenia głównemu inspektorowi ochrony danych osobowych (GIODO) zbioru danych z monitoringu wizyjnego.

RODO nie rozwiązuje jednak wszystkich problemów z monitoringiem. Choć działanie kamer pozytywnie wpływa na poczucie bezpieczeństwa uczniów i pracowników szkół, w większości przypadków nie zapewniano obserwacji obrazu z kamer w czasie, gdy ryzyko wystąpienia zdarzeń było największe, czyli podczas przerw lekcyjnych. Nie było także systemu powiadamiania o zaobserwowanych incydentach. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj