Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier: Nie miałam wątpliwości, że reforma oświaty jest dopracowana

9 stycznia 2017, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Premier Beata Szydło i minister edukacji narodowej Anna Zalewska
Premier Beata Szydło i minister edukacji narodowej Anna Zalewska /PAP
Nigdy nie miałam wątpliwości, że reforma jest dopracowana - powiedziała premier Beata Szydło po podpisaniu przez prezydenta ustaw wprowadzających zmiany w oświacie. Minister edukacji zadeklarowała, że reforma przyniesie ponad 5 tys. nowych miejsc pracy dla nauczycieli.

Prezydent Andrzej Duda podpisał w poniedziałek ustawy reformujące system szkolny w Polsce. Oznacza to likwidację gimnazjów, powrót do 8-letnich szkół podstawowych, 4-letnich liceów ogólnokształcących i 5-letnich techników. W miejsce zasadniczych szkół zawodowych powstaną dwustopniowe szkoły branżowe. Reforma rozpocznie się 1 września 2017 r.

- powiedziała Szydło na, wspólnej z szefową MEN Anną Zalewską, konferencji prasowej po podpisaniu ustaw.

- dodała.

Premier zapewniała, że reforma daje ogromną szansę nauczycielom. Mówiła, że jest to zawód, który był niedoceniany "przez poprzedników". dodała.

- przekonywała. Do współpracy zaprosiła rodziców, nauczycieli i wszystkie środowiska oświatowe, a także wszystkich polityków. zaapelowała Szydło.

Odnosząc się do zapowiadanego przez ZNP strajku nauczycieli oraz obywatelskiego wniosku referendalnego, premier zaapelowała do polityków, aby "wyzbyć się pokusy upolitycznienia tej reformy". przekonywała.

- dodała szefowa rządu.

Zaznaczyła, że dobrze przygotowana jest nie tylko reforma, ale też "proces jej wdrażania". - mówiła premier.

Szydło zwróciła się też do rodziców, nauczycieli i samorządowców, podkreślając, iż każdy z nich "ma prawo do pełnej informacji" w sprawie wprowadzanych przez rząd zmian w oświacie.

- zapewniła.

Szefowa rządu podziękowała minister edukacji i całemu zespołowi ministerstwa edukacji za przygotowanie ustaw. dodała.

Zalewska zapowiedziała na wtorek konferencję prasową ws. szczegółów wdrażania reformy. wyliczała.

- zapewniła minister.

Szefowa MEN podkreśliła, że reformę poprzedziła "debata z Polakami o tym jak system edukacji należy zmieniać". powiedziała. Dodała, że zmiany w polskiej szkole rozpoczęły się w grudniu 2015 r., kiedy to "przywracano wolność rodziców w decydowaniu o tym czy sześciolatek pójdzie do przedszkola czy też do szkoły". - - przypomniała.

Minister zadeklarowała, że w wyniku reformy oświaty powstanie ponad 5 tys. nowych miejsc pracy. powiedziała. Zapewniła, że szkoły są przygotowane do reformy.powiedziała minister.

Zgodnie z reformą, w roku szkolnym 2019/2020 do liceów, techników i szkół branżowych trafi podwójny rocznik uczniów - po VIII klasie szkoły powszechnej i III gimnazjum. "Jesteśmy do tego przygotowani, prawo oświatowe wyraźnie wskazuje, że oprócz liceum jest branżowa szkoła, technikum. Wszystkie te systemy są drożne to znaczy, że po każdym typie szkoły będzie można zdać maturę. W związku z tym nasza analiza przewiduje jednoznacznie, że nie będzie problemów z podwojonym rocznikiem" - dodała szefowa MEN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj