– ujawnia w rozmowie z dziennik.pl Marcin Sosnowski, dyrektor wykonawczy Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego (SMB), reprezentuje podmioty działające na krajowym rynku. Wiadomo, że chodzi o odpowiedź na pytanie, dlaczego nie rozbudowywać już istniejących zawodów - np. technik handlowiec - tylko tworzyć nowe. - dodaje.
Dopytywany, jaki jest główny argument za utworzeniem osobnych klas o profilu call center, .
To też jeden z głównych powodów, dla którego klasy call center miałyby się koncentrować na rozwoju czterech głównych umiejętności i kompetencji. Tymi miałby być: komunikacja, obsługa programów komputerowych i systemów teleinformatycznych, wiedza z zakresu praw konsumenta i ochrony danych osobowych, a także "reguł higieny i ergonomii pracy". W tym ostatnim przypadku w grę wchodzą nie tylko zasady bhp, ale też np. praktyczna nauka, jak sobie radzić sobie ze stresem i jak skutecznie się motywować.
Przedstawiciele branży w ocenach pomysłu SMB są niejednoznaczni. Bo choć dostrzegają rynkową potrzebę, to wskazują też na liczne zagrożenia.
przekonuje Michał Misiak, CTO Focus Telecom Polska, dostawcy nowoczesnych rozwiązań IT.
Dr Bartłomiej Kurzyk, wykładowca Uniwersytetu Łódzkiego, który od trzech lat prowadzi zajęcia z "Obsługi klienta", jest jednak sceptyczny: -
Ten ostatni argument zbija Marcin Sosnowski z SMB, przekonując, że jedynie 40-50 proc. godzin nauki stanowić mają przedmioty zawodowe. - - kwituje.
Czy i kiedy ostatecznie mogłyby ruszyć klasy call center, nie wiadomo. Wniosek musi jeszcze zyskać pozytywną rekomendację Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jeśli pomysł SMB zostanie zaakceptowany, to byłby to jeden z kierunków kształcenia dostępnych już na poziomie szkoły zawodowej. Po zakończeniu edukacji uczniowie uzyskiwaliby tytuł technika.
W Niemczech i w Szwajcarii funkcjonują specjalistyczne formy kształcenia w zawodzie "call center agent" (i dla wyższych stanowisk). Są jednak przeznaczone dla osób, które zdobyły już określone wykształcenie zawodowe, mają praktykę i chcą się dalej rozwijać w dziedzinie obsługi klienta. W USA profilowane kursy organizują niektóre college i uniwersytety.