MEN wydłuża podstawówkę i likwiduje gimnazja. WSZYSTKO, CO MUSISZ WIEDZIEĆ

Ośmioklasowa szkoła powszechna i czteroletnie liceum – tak od roku szkolnego 2017/2018 zmieni się krajobraz polskiej oświaty.

wróć do artykułu
  • ~experienced
    (2016-06-29 12:12)
    Pani Minister, zbyt mało godzin na nauczanie języka obcego! Tylko częsty kontakt z językiem zagwarantuje jego opanowanie w stopniu.zadowalającym.Aby nauczyć komunikacji z jednoczesną poprawnością językową, trzeba ćwiczyć i mieć na to czas.Im rzadziej odbywają się lekcje języka obcego, tym motywacja ucznia niższa.Jeśli chcemy mieć efekty, musimy stworzyć możliwości. Podsumowując, coś więc skrzeczy w tej nowej szkole.
  • ~dan
    (2016-06-29 11:46)
    PRZYPOMINAM, ŻE , to koalicja AWS-UW w 1999 roku czyli dzisiejszy PIS i PO przeforsowała tą reformę. Wg danych utworzenie prawie 7 tysięcy nowych szkół kosztowało ponad 100 miliardów złotych !! Dzisiaj PIS po 17 latach -wcześniej AWS swój pomysł wyrzuca do kosza, pomysł ,który kosztował podatników ponad 100 miliardów złotych !! A przecież , to nie koniec wydatków, bo nowa reforma będzie kosztować kolejne grube miliardy !! Prezes J. Kaczyński wraz ze swoją ekipą, to rzeczywiście wybitni specjaliści :) Podoba wam się taka polityka, takie marnotrawienie budżetowych pieniędzy przez tych samych polityków tylko pod inną nazwą ? Gratuluję poparcia dla takich pomysłów.
  • ~Celina
    (2016-06-28 12:03)
    Gimnazja wprowadził rząd AWS-UW 15 lat temu. Prezes Jarosław był wtedy posłem i głosował za.
  • ~Gaj
    (2016-06-28 12:02)
    Mówiąc krótko - reforma szkolnictwa wprowadzająca gimnazja została właśnie cofnięta. I bardzo dobrze. Przynajmniej ten rząd w jednej kwestii potrafi powiedzieć iż popełnił błąd (dla niewtajemniczonych - pan Ś. P. Lech Kaczyński był członkiem rządu AWS który wprowadził tą reformę i politycznie jest za nią odpowiedzialny).
  • ~STANSIO
    (2016-06-28 11:39)
    BRAWO PIS .......POPIERAM PANIA MINISTER ......
  • ~nina
    (2016-06-28 11:36)
    Najgorzej jak za reforme oswiaty biora sie prowincjonalne nauczycielki. Nie maja pomyslu wiec wracaja do tego co bylo w glebokim PRLu, widac jak PiSowcy tesknia za zdobyczami PRL. Tylko 50 lat temu tamta reforma byla dobra,przez 50 lat swiat i Polska poszli do przodu, jest postep ,dzieci 5-letnie sa bystrzejsze i wiecej umia os tych sprzed 50 lat. Wszystkie reformy sa chcecia wykazania sie ,zniszenia tego co bylo zreformowane przez 27 lat wolnej Polski.Ta reforma nie sluzy dzieciom.
  • ~Jaro
    (2016-06-28 11:34)
    A może by tak dzieciom, które rozpoczęły system 6 klasowy dać go skończyć. A nie prowadzić na nich eksperymenty?
  • ~wf
    (2016-06-28 11:21)
    nauczyciel tzw wszesnoszkolny ma uczyć wf, to już jest porażka
  • ~karolcia
    (2016-06-28 11:06)
    Czyli dziecko, które obecnie zdało do 4 klasy SP skończy ją jeszcze w starym systemie? Czy po 6 klasie wejdzie w nowy porządek?
  • ~HENRY
    (2016-06-28 11:01)
    Głównym szkolnym problemem jest to, że wynagrodzenie nauczyciela nie jest zależne od efektów jego pracy (formalnie od tzw EWD, edukacyjnej wartości dodanej) a tylko od stopnia awansu zawodowego. Ale żeby to zmienić to trzeba zlikwidować kartę nauczyciela i poczekać na ministra, który się jeszcze nie narodził ;-)
  • ~yapago
    (2016-06-28 10:30)
    Przecież,to już było...
  • ~Proton
    (2016-06-28 10:22)
    Więcej historii ma uratować polską edukacją? To jakiś żart? Ja jestem ofiarą nadmiaru historii w szkole ( 4 lata historii w technikum po dwie godziny tygodniowo!!! ) I co mam z tego? Nic, stracone lata życia! Zamiast nadmiaru historii powinno być więcej nauki języków, więcej chemii i fyzyki, nauk o ziemi, ekonomii, prawa itd. To te przedmioty mogą pomóc w życiu, ukształtować, nauczyć logiczengo myślenia, poszerzyć horyzonty myślowe, mogą przyczynić się do lepszego rozumienia świata i otaczającej nas rzeczywistości, a nie klepanie na pamięć wydarzeń sprzed kilku tysięcy, kilkuset, kilkudziesięciu lat. Historię trzeba znać, ale do życia i radzenia sobie we współczesnym świecie, niezbędne i potrzebne są zagadnienia z wielu innych dziedzin nauki, powiedziałbym - bardziej przyziemnych, realnych, z którymi mamy styczność na co dzień, które kształtują nasze życie!!!
  • ~modliszka
    (2016-06-28 09:46)
    Jestem za,dzieci z mojej miejscowosci na koniec czwartej klasy miały w większości oceny na świadectwie dopuszczające i dostateczne(poszły jako sześciolatki do pierwszej klasy).
  • ~Obywatel
    (2016-06-28 09:38)
    Czyli powrót do normalności. Lepiej, żeby 14-15 pociecha była pod okiem nauczycieli znających ta pociechę od małego, aniżeli trafiała do trzyletniej patologii, gdzie 1 rok walczy sie o miejsc w stadzie, 2 rok udaje się że sie uczy, a 3 rok uczy się jak kombinowac żeby napisac test.
  • ~kamil
    (2016-06-28 09:32)
    Nareszcie wraca normalnosc,drozdzowki tez.

Może zainteresować Cię też: