Dziennik Gazeta Prawana logo

Były minister edukacji krytykuje nową reformę: Spowoduje naprawdę wielkie zamieszenia

27 czerwca 2016, 19:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Edmund Wittbrodt, były minister edukacji
Edmund Wittbrodt, były minister edukacji/Agencja Gazeta
MEN nie przedstawiło żadnego merytorycznego argumentu, który by pokazał, że struktura, która jest proponowana, będzie lepsza od tej, która jest w tej chwili - uważa prof. Edmund Wittbrodt, b. minister edukacji w rządzie AWS, za którego czasów wprowadzono gimnazja.

Szefowa MEN Anna Zalewska zapowiedziała w poniedziałek reformę systemu edukacji polegającą na wprowadzeniu ośmioletniej szkoły powszechnej, w której wyodrębniona będzie edukacja wczesnoszkolna w klasach I-IV, oraz powrót do czteroletniego liceum ogólnokształcącego i pięcioletniego technikum. Gimnazja mają być wygaszane. Reforma ma ruszyć jesienią 2017 r.

Zdaniem Wittbrodta propozycja MEN sprawia wrażenie powrotu do systemu sprzed reformy wprowadzonej przez rząd Jerzego Buzka w 1999 r. Ministrem edukacji był wówczas Mirosław Handke. Wittbrodt był wówczas senatorem AWS i przewodniczącym komisji edukacji w Senacie, a w 2000 r. zastąpił Handkego na stanowisku ministra. Do 2015 r. Wittbrodt był senatorem PO.

W rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że samorządy w ostatnich latach zainwestowały ogromne pieniądze w budowę szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, a tymczasem teraz okazuje się, że jeden z tych szczebli ma zniknąć. - powiedział Wittbrodt.

Jego zdaniem obecna struktura systemu edukacji się sprawdziła, a wyniki osiągane przez młodzież szkolną są całkiem przyzwoite w skali międzynarodowej. - ocenił Wittbrodt.

Podkreślił, że nie jest jeszcze znana podstawa programowa dla nowej struktury, co oznacza, że nauczyciele nie będą mieli dość czasu, by przygotować się do zmian. Zalewska mówiła w poniedziałek m.in. o propozycji wprowadzeniu dodatkowego stopnia awansu zawodowego nauczycieli - nauczyciela specjalisty, o wydłużeniu o rok staży dla nauczycieli zaczynających w zawodzie oraz o zindywidualizowaniu długości ścieżki awansu zawodowego nauczycieli.

Według Wittbrodta to rozwiązanie na krótką metę, lepsza byłaby zmiana całego system awansu nauczycieli. - ocenił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj